Wczorajszy trening wprowadził parę elementów brzuchowych także działam:
Wszystko w 3 seriach 10-12 powt
1a Ściąganie drążka poziomego siedząc (jednorącz do barku)
1b Zakrok z hantlą
1c Wyjście do świecy i powolne odkładanie na skosie dodatnim
2a Przyciąganie linki wyciągu do twarzy
2b HT jednonóż na piłce
2c Wyjazdy na kółku
3a Przysiad kozacki z hantlą
3b
Rozpiętki z lekkim obciążeniem
3c Plank z nogami na piłce (ruch przód tył)
4a Unoszenia bioder w podporze bokiem
4b Brzuszki dwustopniowe (uniesienie-stop-pogłębienie)
Zobaczymy co z tego będzie. Odnotowałam też, że waga delikatnie spadła do 65,8kg, co i tak jest wynikiem wyższym niż na początku wyzwania
Tak się złożyło, że muszę trochę więcej jeść, bo codziennie mam trening/prowadzę trening - tak czy inaczej wysiłek jest, a nie zależy mi na zajechaniu się.
W związku z tym dobijam ok. 2300kcal i zobaczymy, co z tym dalej będzie.