Witam wszystkich, jestem w trakcie redukcji po niezbyt udanej masie. Jak widać na zdjęciach góra już się w miarę odsłoniła, został mi tylko do wycięcia brzuch wraz z talią. Jem 2200 kcal, 135 białka, 65 tłuszczy oraz 265 węgli. Staram się jak tylko potrafię unikać cukrów prostych. Trenuję FBW Sakera 3 x tydz + dodaję jakieś cardio 30min x 2 tydz. Ma ktoś jakieś porady jak przyśpieszyć zredukowanie tego brzucha, ponieważ od jakiegoś czasu nie widzę żadnych zmian w tych okolicach. Jakieś spalacze? Chciałbym rozpocząć od lutego zdrową i suchą masę, bez tego co było wcześniej jeśli wyciąłbym ten bebech. Pozdrawiam



Krzysztof Piekarz