Nie wrzucaj na zrzut gotowych potraw, typu jajecznica na maśle, czy jako sadzone, zupa pomidorowa, a pojedyncze produkty.
Rodzi się też pytanie, czy codziennie będziesz jadła tą pomidorówkę, czy jakiś przykładowy dzień z dzisiaj?
Sam schemat, jeżeli potraktujemy go jako listę produktów, z których będziesz korzystać - okej, jednak posiłki można by tu skomponować lepiej. Na razie wygląda to tak, jak byś w wielu posiłkach wpisała losowe produkty.
Zaczynając od 1 posiłku - 100g płatków i tylko 25g mleka? Od, dajmy na to uzupełnisz to wodą, jednak wątpię, by taka jałowa owsianka z odrobiną orzechów była smaczna. Podejrzewam, że będzie "rosła" Ci w buzi.
A wystarczy dać mniej płatków, a węglowodany uzupełnić owocami, ewentualnie jeżeli faktycznie chcesz jeść tyle płatków, to przenieś do nich owoce z kolejnego posiłku. Konkretne źródło
białka również byłoby wskazane.
Tak samo np. posiłki obiadowe - masz w tym danym dniu 75g tłuszczu, co jest całkiem sporą ilością, nie tylko jak na kobietę i daje duże pole do popisu w kuchni, więc czemu dajesz tam suchą kurę z ryżem?
Komponuj plan tak, by nie tylko zgadzał się w cyferkach, ale też był wygodny i przede wszystkim przyjemny w utrzymaniu.
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2020-10-12 22:40:34