Oki,dzięki za rady,postaram się skorzystać.
Z tym spaniem to dlatego tak poźno,bo podczas pandemii pracuję z domu,a jak czlowiek nie musi rano wstawać do pracy o 7,tylko wystarczy,że obudzi się 8-9 to tak wczesnie nie chce sie spac.Ale racja,trzeba coś z tym zrobić.
Mam trochę sprzętu w domu do cwiczen tzn podbieram meżowi.Sztanga,talerze są.Drobny sprzecik typu steper sprzedałam,bo kompletnie nic nie dawal,zresztą mam w domu schody wiec trening w naturze.Czasem zakladam na kostki po 1,5kg obciażnikow na rzepy i tak chodze po domu-ale nadal to wszystko tylko rozbudowywuje nogi.Ramiona mam wręcz szczupłe,ale na nich mi nie zależy,za to na zmniejszeniu brzucha i uwypukleniu posladka tak.
Ostatnio nieźle cwiczy mi się z gumami oporowymi,ale to pewnie mało.
Z tym spaniem to dlatego tak poźno,bo podczas pandemii pracuję z domu,a jak czlowiek nie musi rano wstawać do pracy o 7,tylko wystarczy,że obudzi się 8-9 to tak wczesnie nie chce sie spac.Ale racja,trzeba coś z tym zrobić.
Mam trochę sprzętu w domu do cwiczen tzn podbieram meżowi.Sztanga,talerze są.Drobny sprzecik typu steper sprzedałam,bo kompletnie nic nie dawal,zresztą mam w domu schody wiec trening w naturze.Czasem zakladam na kostki po 1,5kg obciażnikow na rzepy i tak chodze po domu-ale nadal to wszystko tylko rozbudowywuje nogi.Ramiona mam wręcz szczupłe,ale na nich mi nie zależy,za to na zmniejszeniu brzucha i uwypukleniu posladka tak.
Ostatnio nieźle cwiczy mi się z gumami oporowymi,ale to pewnie mało.
wiesz tak to jest u nas kobiet, że jak jesz za mało to organizm boi się, że będzie głodzony i odkłada tkankę tłuszczową na gorsze czasy 