Hej,
Jak już to pytanie było to sorry, ale nie mogłam znaleźć dość zbliżonego do mojego.
Jestem na redukcji już jakieś 6 tygodni i trzymałam się ciągle liczby kalorii dziennie, nie głodówki ani nic (najpierw 1800 kcal, a teraz 1700 kcal, przy czym mam 158 cm). Ale teraz 2 dni z rzędu na noc podjadłam sobie z 400/500 kcal, wrócić normalnie z powrotem do moich 1700 kcal czy jakoś odciąć trochę kalorii ?
Może trochę paranoja, ale szkoda stracić ciężko wypracowanych efektów szybko, do czego mam skłonności
Jak już to pytanie było to sorry, ale nie mogłam znaleźć dość zbliżonego do mojego.
Jestem na redukcji już jakieś 6 tygodni i trzymałam się ciągle liczby kalorii dziennie, nie głodówki ani nic (najpierw 1800 kcal, a teraz 1700 kcal, przy czym mam 158 cm). Ale teraz 2 dni z rzędu na noc podjadłam sobie z 400/500 kcal, wrócić normalnie z powrotem do moich 1700 kcal czy jakoś odciąć trochę kalorii ?
Może trochę paranoja, ale szkoda stracić ciężko wypracowanych efektów szybko, do czego mam skłonności

Krzysztof Piekarz