Witam,
Jak w temacie zacząłem trzeci miesiąc zmagań ze swoim ciałem. Dotychczas chodzę na siłownię 2-3 razy w tygodniu gdzie robię godzinne cardio na bieżni utrzymując puls 140BPM. Obliczyłem z kilku niezależnych źródeł, że powinienem jeść 2200/2300 kcal dziennie chcąc chudnąć i tak robię. Pije 3-4litry płynów, z czego zdecydowana większość to woda. Przez cały ten czas miałem 1 "cheat day" w którym zjadłem ponad 5000 kcal.
Przez dwa miesiące kompletnej zmiany swojego trybu życia (co mi się bardzo podoba) schudłem zależnie 2.5kg. Moim zdaniem to za mało, ponieważ oczekiwałem -2kg/miesiąc. Moje zdumienie wynika też z postów różnych ludzi którzy przeszli magiczna metamorfozę -10kg w 3 miesiące.
Mam wrażenie, że trochę przesiąknalem złotymi środkami na życie i się w tym pogubiłem. Czy moglibyście mi kilka rzeczy podpowiedzieć co powinienem zmienić?
Przejść na fbw? Częściej robić cardio? Jest miesiąc więcej, przytyć i zacząć od nowa bo za dużo obciąłem na początku? ...
Z góry dzięki za pomoc.
Marek
Jak w temacie zacząłem trzeci miesiąc zmagań ze swoim ciałem. Dotychczas chodzę na siłownię 2-3 razy w tygodniu gdzie robię godzinne cardio na bieżni utrzymując puls 140BPM. Obliczyłem z kilku niezależnych źródeł, że powinienem jeść 2200/2300 kcal dziennie chcąc chudnąć i tak robię. Pije 3-4litry płynów, z czego zdecydowana większość to woda. Przez cały ten czas miałem 1 "cheat day" w którym zjadłem ponad 5000 kcal.
Przez dwa miesiące kompletnej zmiany swojego trybu życia (co mi się bardzo podoba) schudłem zależnie 2.5kg. Moim zdaniem to za mało, ponieważ oczekiwałem -2kg/miesiąc. Moje zdumienie wynika też z postów różnych ludzi którzy przeszli magiczna metamorfozę -10kg w 3 miesiące.
Mam wrażenie, że trochę przesiąknalem złotymi środkami na życie i się w tym pogubiłem. Czy moglibyście mi kilka rzeczy podpowiedzieć co powinienem zmienić?
Przejść na fbw? Częściej robić cardio? Jest miesiąc więcej, przytyć i zacząć od nowa bo za dużo obciąłem na początku? ...
Z góry dzięki za pomoc.
Marek
Krzysztof Piekarz