z serwatkami z mleczarni jest tak:
jest to odpad z produkcji serów
kiedyś wylewano to w kanał bo więcej z tego bajzlu niż korzyści
aktualnie prawo nakazuje ewidencje odpadów i jeśli to możliwe dalsze wykorzystanie ( w tym przypadku jest to możliwe wiec istnieje taki obowiązek)
dlatego mleczarnie ( bo to najtańsza metoda i gwarantująca zwrot części nakładów) suszą to metoda rozpyłową i sprzedają po kosztach ( cena ok 2-3 zł za kilogram)
Skład wszystkim znany, efekty laksacyjne również
AAAA w Poznaniu ( dębiec -mleczarnia) własnie po takich kosztach mozna kupic cos takiego w detalu z dopiskiem serwatka białkowa dla sportowców
Zmieniony przez - bulmastif w dniu 2004-05-07 17:46:32
jest to odpad z produkcji serów
kiedyś wylewano to w kanał bo więcej z tego bajzlu niż korzyści
aktualnie prawo nakazuje ewidencje odpadów i jeśli to możliwe dalsze wykorzystanie ( w tym przypadku jest to możliwe wiec istnieje taki obowiązek)
dlatego mleczarnie ( bo to najtańsza metoda i gwarantująca zwrot części nakładów) suszą to metoda rozpyłową i sprzedają po kosztach ( cena ok 2-3 zł za kilogram)
Skład wszystkim znany, efekty laksacyjne również
AAAA w Poznaniu ( dębiec -mleczarnia) własnie po takich kosztach mozna kupic cos takiego w detalu z dopiskiem serwatka białkowa dla sportowców
Zmieniony przez - bulmastif w dniu 2004-05-07 17:46:32

WIec ja bym nie ryzykował w sumie...