Witam serdecznie forumowiczów. Mam 17 lat i w związku z kończącym sie rokiem szkolnym, postanowiłem, że zacznę ćwiczyć. Mam 184 cm wzrostu i ważę zaledwie 61 kg, co powoduje, że wyglądam jak szkielet do anatomii, a o moje obojczyki mozna sobie wybić zęby. Z moją wagą, sytuacja wygląda tak, że nie ważne czy nie zjem nic, czy zjem wyjątkowo dużo, nic się nie zmienia. Moim celem jest przybranie na masie i jednocześnie jakaś ładna sylwetka. Nie miałem do tej pory przygód z siłownią ani z dietą. Prosiłbym o jakiś plan treningowy najlepiej pod to dostosowany i wskazówki co do odżywiania.
Dodam jeszcze, że mam lejkowatą klatkę piersiową i przydałyby sie na to jakieś ćwiczenia.
Pozdrawiam serdecznie.
Dodam jeszcze, że mam lejkowatą klatkę piersiową i przydałyby sie na to jakieś ćwiczenia.
Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Piekarz