Cześć mam pytanie.
Mam problem z kaloriami i myśleniem ile mogę zjeść i ile wgl zjeść. Ważę 50 kg wzrost 160 cm.
Ćwiczę w domu 4 razy w tygodniu, w dni nie treningowe 30 minut skaczę na skakance. Nie wiem jak obliczyć ile powinnam kalorii przyjmować. Wiem że około 1500. Przyjmuję ok 1000 kalorii boję się że ćwicząc tylko w domu przytyję - a nie chcę.
Druga sprawa mam straszny problem z metabolizmem. Nic mi nie pomaga, woda z cytryną, jedzenie jogurtów, picie kefirów. Branie cidrexu i spiruliny, siemie lniane, czy błonnik. Nie robiłam żadnych badań czy powinnam. Co mam zrobić by było lepiej bo nie wiem co mam zrobić.
Proszę mnie nie karcić za błędy jakie robie w żywieniu, wytłumaczcie ;)
Mam problem z kaloriami i myśleniem ile mogę zjeść i ile wgl zjeść. Ważę 50 kg wzrost 160 cm.
Ćwiczę w domu 4 razy w tygodniu, w dni nie treningowe 30 minut skaczę na skakance. Nie wiem jak obliczyć ile powinnam kalorii przyjmować. Wiem że około 1500. Przyjmuję ok 1000 kalorii boję się że ćwicząc tylko w domu przytyję - a nie chcę.
Druga sprawa mam straszny problem z metabolizmem. Nic mi nie pomaga, woda z cytryną, jedzenie jogurtów, picie kefirów. Branie cidrexu i spiruliny, siemie lniane, czy błonnik. Nie robiłam żadnych badań czy powinnam. Co mam zrobić by było lepiej bo nie wiem co mam zrobić.
Proszę mnie nie karcić za błędy jakie robie w żywieniu, wytłumaczcie ;)
Krzysztof Piekarz
