Od dłuższego czasu gnębi mnie pewien problem. Minowicie miewam jakieś napady gorąca, nie wysypiam się i ogólnie nie mam kondycji. Trenuję 2 razy w tygodniu judo a weekendy mam siłkę-generalnie nie przemęczam się-przetrenowanie odpada. Sobota:klata, barki-w sumie 12 serii, niedziela:plecy, bicepsy-też 12 serii.
Dobrze śpię jedynie po 2 godzinnym treningu judo. Waga 80 kilo, wiek 20, staż treningowy 3 lata.
Dieta:
śniadanie-twaróg 150g, 50g ryżu, jakieś kanapki
2 śniadanie-kanapki z wędliną/serem, owoce
obiad-ziemniaki i mięcho-zawsze
potreningowy-100g ryżu, tuńczyk/pierś
kolacja-5 jajek całych, troche chleba
Codziennie piję jakieś 2-2,5 litra wody. No nie wiem co się dzieje. Jak przychodze na trening to mam problem z porobieniem cieniasów(szybko sie męcze). Może to brak jakiś mikroelementów lub witamin? Albo za dużo jedzenia? Jak ograniczam dietę to czuję się lepiej, ale wtedy nie mam przyrostów i tego charakterystycznego napięcia w mięśniach, zalewam się sadłem-ogólnie sywetka do dupy. Myślę że to coś z dietą. Nie biorę odżywek bo jest jeszcze gorzej jeśli chodzi o samopoczucie.
Jak ktoś miał podobne przejścia to niech opowie jak z tego wyszedł.
Dobrze śpię jedynie po 2 godzinnym treningu judo. Waga 80 kilo, wiek 20, staż treningowy 3 lata.
Dieta:
śniadanie-twaróg 150g, 50g ryżu, jakieś kanapki
2 śniadanie-kanapki z wędliną/serem, owoce
obiad-ziemniaki i mięcho-zawsze
potreningowy-100g ryżu, tuńczyk/pierś
kolacja-5 jajek całych, troche chleba
Codziennie piję jakieś 2-2,5 litra wody. No nie wiem co się dzieje. Jak przychodze na trening to mam problem z porobieniem cieniasów(szybko sie męcze). Może to brak jakiś mikroelementów lub witamin? Albo za dużo jedzenia? Jak ograniczam dietę to czuję się lepiej, ale wtedy nie mam przyrostów i tego charakterystycznego napięcia w mięśniach, zalewam się sadłem-ogólnie sywetka do dupy. Myślę że to coś z dietą. Nie biorę odżywek bo jest jeszcze gorzej jeśli chodzi o samopoczucie.
Jak ktoś miał podobne przejścia to niech opowie jak z tego wyszedł.
Krzysztof Piekarz
może to dlatego