w diecie mam tłuszcze, pamiętam, że musi być i tłuszcz i białko i węglowodany, pomagam sobie w liczeniu aplikacją, ważę produkty, czytam etykiety
Jem kasze, ryż, produkty pełnoziarniste, drób, ryby, trochę wołowiny, warzywa, owoce, nabiał, łatwiej mi chyba wymienić czego nie jem
nauczyłam się, że w diecie nie chodzi o to, żeby było niesmacznie i żeby głodować
Może faktycznie zwiększę cardio, dorzucę bieganie na dworze i dam sobie kolejny miesiąc na sprawdzenie efektów. Może nie ma co sztucznie ponaglać organizmu 
Jem kasze, ryż, produkty pełnoziarniste, drób, ryby, trochę wołowiny, warzywa, owoce, nabiał, łatwiej mi chyba wymienić czego nie jem
nauczyłam się, że w diecie nie chodzi o to, żeby było niesmacznie i żeby głodować
Może faktycznie zwiększę cardio, dorzucę bieganie na dworze i dam sobie kolejny miesiąc na sprawdzenie efektów. Może nie ma co sztucznie ponaglać organizmu 