Witam, na poczatku chcialbym powiedziec ze nie jestem "kulturysta" a amatorem ktory dazy do poprawy sylwetki, moja przygoda z silownia zaczela sie pare dobrych lat temu (w tym byly dlugie i krotkie przerwy). Jeszcze przed wakacjami wazylem 78kg i wygladalem dosc dobrze, nie moglem narzekac na nic, robilem okolo 4ry treningi w ciagu tygodnia. Od wakacji do konca roku nie uczeszczalem zbytnio na silownie gdyz czas i sytuacja mi na to nie pozwalala dodatkowo przez ten okres albo malo sie odzywialem albo niezdrowo. Zaczalem wiec znow od poczatku tego roku z tym ze moja waga teraz to 67- 68 kg przy wzroscie 173cm. 3 x trening silowy. Chodzi o to ze mam duze brzuchsko, albo juz sobie cos wkrecam bo kazdy mowi ze jestem chudy a ja twierdze wrecz odwrotnie, oczywiscie spadlo te 10 kg miesnia , schudlem z rak, klatki, twarzy lecz brzuch mam wrecz ogromny, wiec nie wiem czy mam masowac czy redukowac bo z jednej strony boje sie dodatkowych kg a z drugiej to bede wygladal jak wieszak na ciuchy z ogromnym brzuchem , prosze o porade, zdjecia zarzucam na obadanie sylwetki. Jezeli pisze post w zlym dziale prosze o przeniesienie. Z gory dziekuje.


Krzysztof Piekarz