Walczyłam z przeziebieniem więc na siłownię udałam się dopiero dzisiaj także zapoznanie z planem za mną :)
1.przysiad sumo na podwyższeniu z kettlem
8x16 8x20 8x20 8x20 8x20
2. Maszyny na dwugłowe nie zlokalizowalam więc dzis zrobiłam
martwy ciąg na prostych nogach
8x20 8x20 8x20 8x20
* Czuje się trochę zagubiona na siłowni to moje początki a z tymi maszynami to jakoś nigdy nie mogłam się odnaleźć, w domu też mam ławeczkę z wyciągiem górnym i tym wszystkim na nogi ale nigdy nie lubiłam tego robić bo albo robię coś nie tak albo nie wiem bo mnie to w ogóle nie męczy a nie lubię jak mnie nie męczy :D
W każdym razie następnym razem poproszę kogos by mi pokazał gdzie stoi to co potrzebuje
3. Przyciąganie drążka górnego do klatki
8x20 8x25 8x25 8x25 8x25 5x30
4. Lift nogi do tyłu z hantla pod kolanem
20x6kg 20x6kg 20x6kg x 2nogi
Tu widziałam ze stała taka maszyna z dolnym wyciągiem (tak mi się przynajmniej wydaje że do tego :D) więc może następnym razem skorzystam z tego
5. Wznosy hantli bokiem
4x 10x po 3kg na stronę
6. Pompki
7, 7, 7 z dotknięciem lopatki, 7 z dotknięciem lopatki (wiecie o co chodzi że pompka i dotknięcie, pompka i dotknięcie)
7. Brzuchy 3x15 15kg
8. Pomachalam jeszcze na ginekologu trochę w jedną i w drugą stronę ale dokładnie nie liczyłam jakieś 3-4 serie po 10-12 powtórzeń z obciążeniem od 20-50kg
Moze to poczuje bo jak mówię póki co to jakoś mi nie idzie z tymi maszynami
15min bieżnia
Miska z wczoraj
1. Chleb żytni, masło orzechowe
2. Chleb żytni, jajo, smalec, pomidor
3. Zupa z pulpetamo (mielona wołowina, ziemniaki, masło klarowane, papryka, marchewka, przecier pomidorowy)
4. J.w
Potem trochę wina i chipsów przy filmie wpadlo.. no cóż weekend :P
Na dziś
1. Chleb żytni, masło orzechowe, mandarynki
2. Ta sama zupa co wczoraj
3. Makaron pszenny, mielona wołowina, pomidory, parmezan,olej kokosowy
4. Jakiś omlet albo płatki z odżywka wjada wg rozpiski