Witam.
Otóż odkąd pamiętam, mam problem Z tymi okropnymi boczkami. W kwietniu robiłem redukcje, zredukowałem z 20-21% bf do 14-15% boczki nadal zostały, mniejsze ale zostały ( dodam że była to moja pierwsza redukcja w zyciu i na początku popełniałem pare błędów). Teraz od początku września jestem na masie przybyło mi około 2% tłuszczu te boczki też się zwiększyły i mam pytanie czy bez spalaczy w okresie wiosennym da rade to spalić? Pod koniec redukcji miałem te 15% bf wiec czy to normalne ze boczki były widoczne? I czy jak teraz zejde do mniej więcej 10% to myślicie ze one znikna?
Otóż odkąd pamiętam, mam problem Z tymi okropnymi boczkami. W kwietniu robiłem redukcje, zredukowałem z 20-21% bf do 14-15% boczki nadal zostały, mniejsze ale zostały ( dodam że była to moja pierwsza redukcja w zyciu i na początku popełniałem pare błędów). Teraz od początku września jestem na masie przybyło mi około 2% tłuszczu te boczki też się zwiększyły i mam pytanie czy bez spalaczy w okresie wiosennym da rade to spalić? Pod koniec redukcji miałem te 15% bf wiec czy to normalne ze boczki były widoczne? I czy jak teraz zejde do mniej więcej 10% to myślicie ze one znikna?
Krzysztof Piekarz