Tak jak ostatnio wspominalam mocno skupiam sie na zdrowiu, temat tarczycy powracal do mnie od kilku lat, ale zawsze finalnie wychodzilo, na to ze wszystko jest ok. Tym razem mozna powiedziec, ze przypadkiem trafilam do endokrynologa i choc podchodzilam do tej wizyty mocno sceptycznie, to bylo to najlepsze co moglo mi sie przytrafic w mojej sytuacji. W zalacznikach przesylam Wam wstepne wyniki, jak widac jest wiele do naprawy. Wiec chwilowo utrzymuje swoje
treningi oraz miske, a jednoczesnie szukam kogos z kim podejme wspolprace zeby uregulowac hormony.
Tak wiec na razie nie nastawiam sie na jakies mocne budowanie/redukowanie/cokolwiek sylwetkowo. Do ostepaty dodaje enykrynologa i dietetyka, oraz mase badan i reguluje swoj organizm.
Z jednej strony jestem zla, bo od kilku lat chodzilam po lekarzach i zawsze slyszalam, ze jestem zdrowa. No coz teraz przynajmniej wiem, ze jednak nie wszystko gra tak jak powinno, i jak ogarne co trzeba, to licze, ze pojawia sie tez efekty tam gdzie trzeba. Nie chodzi tylko o sylwetke, ale rozkojarzenie, wieczne zmeczenie i zniechecenie. No coz bede Was informowac na biezaco. Jak podejme wspolprace to na pewno pojawi sie wpis, a potem bede dzielic sie z Wami wrazeniami.
A poki co duzo milosci i zdrowia Wam zycze
Zmieniony przez - _Susełek_ w dniu 2017-10-22 21:58:51