Witam. Czasu brakło na wpisy do dziennika, dopiero dzisiaj nadrabiam. Treningi w tygodniu pod znakiem kettli, trochę zabawy i nauki.
Czwartek trening mieszany wiec coś rozpisze:
1. Ściąganie wyciągu do klatki
10x23, 4x8x27
2. Wiosło hantlą
3x10x15
3. Martwy ciąg z kettlem
12x16, 12x24, 10x32, 10x36, 10x36
4. Swing
3x15x16kg
5.Clean
3x5x12
6. Uginanie przedramion
10x6, 10x5, 10x5
Pt i so Dnt.
Dziś 6km spaceru i trening:
1. Prostowanie nóg na maszynie
3x10x30
2. Przysiad ze sztanga z gumą w kolanach
10x20, 3x10x30
3. Wykroki chodzone
3x12x8
4. Wyciskanie sztangi na płaskiej
10x20, 8x22,5, 8x22,5, 6x25
5.
Wyciskanie hantli skos dodatni
3x10x7,5
6. Wyciskanie hantli siedząc
10x7,5, 10x6, 10x6
7. Prostowanie na wyciągu
12x9, 10x9, 10x9, 6x9
Miska słaba ostatnio, wpada trochę grzeszków w postaci lodów i ogólnie tłusto.
Jutro zaczynam wracać na właściwe tory.
Jeżeli chodzi o trening to myślę żeby dać coś na siłę 3x w tygodniu plus może jeden, dwa dni z kettlami coś. Czas pokaże.