Karkówki się boisz, a 100 g boczku w śniadaniu nie?
Wołowina jak najbardziej ok,
Ta w ostatnim posiłku smażona? To tłuszcz do smażenia też liczymy.
A z ww musisz przetestować, ale skoro masz śniadanie bt, to spokojnie moga być ww na noc.
http://potreningu.pl/articles/2664/-jedz-wegle-na-noc--i-chudnij
Dla mnie to rozwiązanie się sprawdza - bo po bt śniadaniu
nie jestem głodna po godzinie, jak to było po śniadaniu z ww, a duuużo ww przed snem sprawia że zdecydowanie poprawił mi sie komfort snu..
Przetestuj, czy taki rozkład Ci pasuje..
Dieta nie jest raz na zawsze, można coś modyfikowac najważniejsze żeby zacząć i obserwować organizm.
Kazeinę, jeśli masz, to możesz sobie dla odmiany raz na jakiś czas zapodać, to nie jest żadna magiczna substancja, raczej taka bardziej dyskusyjna

Na pewno nie jest konieczna
Zmieniony przez - deja vu w dniu 2016-12-18 14:08:15