Witam. Otóż od 3 miesięcy męczę się z redukcją. Na początku bałem się uciąć dużo kalorii, więc schodziłem powoli, doszedłem do:
Węglowodany: 250g (300 w treningowe)
Tłuszcze: 100g
Białko: ok 200--220 g
Przez brak wagi w domu nie warzyłem się na czczo, zacząłem tydzień temu i przez te 7 dni miałem takie wyniki naczczo:
75,4
75,3
75,2
75,6
75,3
75,9
75,5
Co sądzicie? Chyba powinienem trochę uciąć kalorii. Wizualnie jakieś minimalne efekty może są, ale ledwo zauważalne.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17
Wzrost: 175
BF: 20-22%
Trening: 4x SPLIT
Pas: 86
Udo: 59
Ramię: 35
Proszę o pomoc. Dodatkowo możecie dać jakieś rady co do redukcji.
Dodam, że zależy mi na utrzymaniu tkanki mięśniowej.
Pozdrawiam!
Węglowodany: 250g (300 w treningowe)
Tłuszcze: 100g
Białko: ok 200--220 g
Przez brak wagi w domu nie warzyłem się na czczo, zacząłem tydzień temu i przez te 7 dni miałem takie wyniki naczczo:
75,4
75,3
75,2
75,6
75,3
75,9
75,5
Co sądzicie? Chyba powinienem trochę uciąć kalorii. Wizualnie jakieś minimalne efekty może są, ale ledwo zauważalne.
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17
Wzrost: 175
BF: 20-22%
Trening: 4x SPLIT
Pas: 86
Udo: 59
Ramię: 35
Proszę o pomoc. Dodatkowo możecie dać jakieś rady co do redukcji.
Dodam, że zależy mi na utrzymaniu tkanki mięśniowej.
Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz
