Luke i Tom Stoltman jedzą 20 000 kcal

Zawodnicy Strongman bez wątpienia muszą codziennie spożywać sporą ilość kalorii. Jako sportowcy znacznie więksi niż w innych dyscyplinach, nie tylko mają wymagające treningi, ale też muszą przykładać wagę do ilości posiłków, jakie spożywają. Ostatnio bracia Luke i Tom Stoltman odwiedzili Hillhead Cafe w Tornagrain w Szkocji i zamówili dosłownie całe menu śniadaniowe. Udostępnili wideo na swoim kanale YouTube, gdzie pokazali, jak spożywają 20 000 kalorii!

Luke i Tom Stoltman rozpoczęli swój śniadaniowy challenge od „Summer Breakfast Bowl”. Wegetariańska miska składała się z granoli, jogurtu, jagód i twarogu. Drugim posiłkiem były ‘Buttermilk Pancakes’. Naleśniki składały się z wędzonego bekonu, connage crowdie (luksusowy miękki ser), jagód i syropu klonowego. Bracia Stoltman ze smakiem zjedli naleśniki i byli gotowi do następnego posiłku. Był on nieco bardziej obfity i sycący i składał się z ryby i jajek. Wędzony łosoś z puree z awokado, jajecznicą i koperkiem. 

 

Po tej rozgrzewce, jak to panowie powiedzieli, pora na czwarty posiłek. Był to „Tornagrain”, który zawierał trochę kaszanki, jajka w koszulce, grzyby i trochę bekonu. Po skonsumowaniu standardowego „Tornagrain”, Stoltmans zjadł również wersję wegańską. Ostatnią pozycją z menu śniadaniowego dla Luke'a i Toma Stoltmanów był “Breakfast Sharing Platter”. Półmisek składał się z dwóch misek płatków owsianych z truskawkami, naleśników z syropem i batoników muesli z malinami. Pod koniec konsumpcji zarówno Luke, jak i Tom wydawali się bardzo najedzeni. Bracia wkrótce będą rywalizować na Shaw Classic, więc potrzebują dużo energii. Z pewnością nie będzie to 20 000 kalorii dziennie, ale na pewno dzienna podaż kalorii będzie bardzo wysoka.

https://youtu.be/HfHfsj5fVSs

electro

Warto przeczytać

Komentarze (4)
Anonim

Zrobić im badanie na zawartość tłuszczu wisceralnego i jeśli będzie ok, to dopiero można osądzać.
Imo trochę za "dobrze" wyglądają.

RPS1990

Popieram, bo to, że ktoś jest bardzo silny, czy to, że jest mocno umięśniony wcale nie musi świadczyć o tym, że wewnątrz organizmu jest okazem zdrowia.

Anonim

To był taki jednorazowy posiłek, ale nie wiem czemu to miało właściwie służyć... Chyba głównie autopromocji.
Nie lubię współczesnej mody na jedzenie na pokaz; nie z głodu albo dla przyjemności, tylko dużo i na siłę... Obrzydliwe i bez sensu.
Lepiej by zafundowali śniadanie komuś głodnemu i sami zjedli normalnie.

Gats 2

Jak raz dziś obejrzałem filmik na YT jak Eddie Hall zajada swoje dzienne menu z czasów startów w Strongman. Wyszło mu 14 tysięcy kcal. Dla kogoś ważącego ponad 170 kg taka ilość pożywienia wydaje się normą przy startach wyczynowych na takim poziomie.