Właśnie przeczytałem ten temat, i jest tam napisane że dieta zbilansowana to taka, gdzie jest prawidłowy podaż wszystkich składników, i makro.
A co jest złego w tej którą ja ulozylem? Chodzi Ci o to że to będzie "niesmaczne" czy co? Pytam, gdyż przy układaniu tej, starałem się tak jak wyżej pisaliśmy zniwelować ilość produktów przetworzonych, oraz zamienić wcześniejsze "śmieci" jak np te płatki czekoladowe na owsiane itp.
I nie chce jeść płatków z mlekiem, nawet tu nie napisałem, a taki sam makaron czy np chleb z serem to dla mnie naprawdę nie jest problem.
Przewalkowalem już dużo tematów NT. Tej diety na redukcję, ale kurcze dalej nie wiem co robię źle, zwłaszcza jak tutaj chyba są pełnowartościowe produkty.
A co do jogurtów, to kieruje się słowami Pani wyżej że żeby te słodkie ograniczyć do max 2 na dzień.
A co jest złego w tej którą ja ulozylem? Chodzi Ci o to że to będzie "niesmaczne" czy co? Pytam, gdyż przy układaniu tej, starałem się tak jak wyżej pisaliśmy zniwelować ilość produktów przetworzonych, oraz zamienić wcześniejsze "śmieci" jak np te płatki czekoladowe na owsiane itp.
I nie chce jeść płatków z mlekiem, nawet tu nie napisałem, a taki sam makaron czy np chleb z serem to dla mnie naprawdę nie jest problem.
Przewalkowalem już dużo tematów NT. Tej diety na redukcję, ale kurcze dalej nie wiem co robię źle, zwłaszcza jak tutaj chyba są pełnowartościowe produkty.
A co do jogurtów, to kieruje się słowami Pani wyżej że żeby te słodkie ograniczyć do max 2 na dzień.