Szacuny
0
Napisanych postów
14
Wiek
48 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
109
dlatego straciłam apetyt że koleżanka poleciła mi jakies szejki białkowe, które miały mi pomóc w redukcji apetytu i tak sie stało. Przez około 2 miesiące stopniowo apetyt malał. U lekarza robiłam dwa dni temu badanie na insulinoodpornosc, trójglicerydy i krew, wszystko wyszło w normie. Zapotrzebowanie wyliczyłam na zasadzie obliczeń, że moje zpotrzebowanie powinno wynosić około 2370 kcal minus około 400 (przy redukcji) to = 1900. Nie mam pojecia jak długo trwał ten okres na 1000 kcal ale myślę że około 3 tygodni, może troszkę dłużej, gdyż stopniowo schodziłam w dół z apetytem. Ostatnio przytyłam około 0,5 kg na tydzień, ale trudno mi powiedzieć. wcześniej przytyłam 1 kg po Swiętach, a jescze wcześniej nie ważyłam sie regularnie, tylko ćwiczyłam. Stopniowo zwiekszałam intensywność ćwiczeń i zauważyłam że obrastałam w tłuszcz. Zdjęcia zrobie jutro i dodam, jadłospis też.
Szacuny
32
Napisanych postów
407
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
12954
anetag
dlatego straciłam apetyt że koleżanka poleciła mi jakies szejki białkowe, które miały mi pomóc w redukcji apetytu i tak sie stało. Przez około 2 miesiące stopniowo apetyt malał. U lekarza robiłam dwa dni temu badanie na insulinoodpornosc, trójglicerydy i krew, wszystko wyszło w normie. Zapotrzebowanie wyliczyłam na zasadzie obliczeń, że moje zpotrzebowanie powinno wynosić około 2370 kcal minus około 400 (przy redukcji) to = 1900. Nie mam pojecia jak długo trwał ten okres na 1000 kcal ale myślę że około 3 tygodni, może troszkę dłużej, gdyż stopniowo schodziłam w dół z apetytem. Ostatnio przytyłam około 0,5 kg na tydzień, ale trudno mi powiedzieć. wcześniej przytyłam 1 kg po Swiętach, a jescze wcześniej nie ważyłam sie regularnie, tylko ćwiczyłam. Stopniowo zwiekszałam intensywność ćwiczeń i zauważyłam że obrastałam w tłuszcz. Zdjęcia zrobie jutro i dodam, jadłospis też.
Ok dobra wiadomość jest taka, że 3 tyg nie jest jakimś okresem, który rozwali Ci metabolizm w stopniu poważnym. Organizm pewnie odreagował ale nie jest to nic wymagającego długotrwałej naprawy. Czekam na jadłospis ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
44
ja myślę że z tym apetytem to ogolnie kwestia tego że białko to "zapychacz" i jak dla mnie każde białko jest bardzo słodkie i też po spożyciu nie mam ochoty na nic innego. a jeść musisz nawet się zmusić
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Wiek
48 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
109
Jeśli chodzi o diete to moge wypisać recznie, gdyz jestem na diecie bezglutenowej i w programie tym cięzko mi wypisać wszystkie posiłki bo wiekszość z nich tam nie ma. Więc:
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Wiek
48 lat
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
109
przepraszam, coś mi sie tutaj nie udaje, Przykładowy jadłospis w dni nietreningowe tO; Sniadanie godzina 6:00 Kasza jaglana (60 gm) cukinia (20gm) sos pomidorowy parówka z indyka 2 śniadanie około 9.30: - 1 jajko - chleb ryżowy z wędliną - pomidor - orzechy (około 30 gm) - banan Lunch około 13: - makaron bezglutenowy kukurydziany, - warzywa (cukinia, papryka, pomidor) Obiad: 16:00 - ryba na parze z warzywami Kolacja - tuńczyk w sosie własnym (puszka)