kiedyś już się żaliłem tu, że w pracy jakiś chłop mi zarzuca złą technikę itp.
2 dni temu rozmawiałem ze świerzakiem w robocie, mówię mu, że ćwiczę na siłę tam max 12 ruchów co 3 miechy maxy itp
to ten wyskoczył "ee... to głupio ćwiczysz, mój kolega ćwiczy na siłę człowieku ! on 30 Kg na klatę trzaska 30 razy !. każde ćwiczenie po 8 serii 30 ruchów, to jest siła dopiero"
ja mu tam mówię, że to wytrzymałość nie siła a ten "nie znasz się..."
nie wiem czy On coś ćwiczy, bo nie za bardzo po nim widać.. kiedyś trenował jakieś sztuki walki ponoć..
ja źle robię siłę czy On mi pierdzieli jakieś bzdury ??
2 dni temu rozmawiałem ze świerzakiem w robocie, mówię mu, że ćwiczę na siłę tam max 12 ruchów co 3 miechy maxy itp
to ten wyskoczył "ee... to głupio ćwiczysz, mój kolega ćwiczy na siłę człowieku ! on 30 Kg na klatę trzaska 30 razy !. każde ćwiczenie po 8 serii 30 ruchów, to jest siła dopiero"
ja mu tam mówię, że to wytrzymałość nie siła a ten "nie znasz się..."
nie wiem czy On coś ćwiczy, bo nie za bardzo po nim widać.. kiedyś trenował jakieś sztuki walki ponoć..
ja źle robię siłę czy On mi pierdzieli jakieś bzdury ??
Krzysztof Piekarz