Bziu ,Night- koffam
Dzisiejszy trening:
Nogi i tyłek
1.Przysiady 4s 12/10/8/6
12x25kg/15x25kg/15x25kg/12x27,5kg
12x25kg/12x25kg/12x25kg/12x25kg- wolna amerykanka w powtórzeniach ,bo musze sie nauczyc niżej schodzić . Zwiekszac ciezaru nie chce tylko nabrac sił
12x20kg/10x25kg/8x25kg/6x25kg
15x16kg/12x6kg/10x16kg/10x16kg- zrobiłam goblet bo stojaki były zajęte
2.Wykopy wyciąg dolny 4x 15
15x7,5kg/12x10kg/12x10kg/10x10kg
15x7,5kg/15x7,5kg/15x7,5kg/14x10kg- bardzo dobrze, w zasadzie 7,5kg to dwie pierwsze serie bardzo lekko. Schody zaczynają sie w trzeciej serii. Ale walczę o dokładanie.
15x7,5kg/15x7,5kg/15x7,5kg/13x10kg- w końcu poczułam ,ze mogę dołożyć. Po 10 tygodniach ćwiczenia tego masakraństwa
4x15x7,5kg- o masakra
3.Wykroki ze sztangą 4x10-12
12x25kg/11x25kg/10x25kg/10x25kg
12x22,5kg/12x22,5kg/12x22,5kg/12x22,5kg- byłam bardzo zadowolona z dobranego cięzaru i wykonanych wszystkich powtórzeń. Lubię ,chociaż na koniec chce mi sie wymiotować
10x20kg/12x20kg/10x22,5kg/10x25kg- na koniec odcięcie mocy
4x10x20kg- druga masakra
4.Wspięcia na palce siedząc na maszynie 4x 12-15
4x15x60kg
4x15x60kg- no i progres. Rozciaganie i rollowanie daje radę
4x12x60kg- mocno pospinane łydki ,ze nie dawałam rady dokańczać zakresów i musiałam mocno rozciągać nogi miedzy seriami
4x15x50kg- dobite łydy
Barki
5.Wyciskanie sztangi żołnierskie 3x 8-10
12x20kg/7x22,5kg/6x22,5kg
10x25,kg/7x22,5kg/8x22,5kg- no walczyłam,walczyłam. Ostatecznie super .dziwie sie tylko ,ze w niektórych ćwiczeniach mam słabszą drugą serię ,a trzecia juz jakby lepiej
3x10x20kg-jak ostatnio,ale zakresy skończone, a bary pieką do teraz
3x10x20kg -cięzko w ostatnich powtórzeniach,ale ok
6.Unoszenie sztangielek bokiem 3x 10-12
3x15x6 kg. ostatnio tez było 6kg ,pomyliłam sie we wpisie
3x15x6kg- sie porozpędzałam z powtórzeniami
3x12x6kg
3x10x6kg -do pieczenia
7.Unoszenie sztangielek w opadzie 3x 10-12
3x15x5kg
3x12x4kg-super
4x12x4 kg- zapytałam instruktorkę z słowni. Git
3x12x3kg- szukałam optymalnej pozycji,jeszcze szukam
8a Brzuch dowolnie
odwrotne brzuchy 3x20
TRX plank bokiem 3 x 35s/stronę
3x30 spięcia proste leżąc
Niedoczas. Trening na biegu. Barki spalone, mimo ze zakresy nie skończone w zołnierskim. Po wyciągu dolnym drżenie,ach drżenie
dupsona.
Zmieniony przez - ilomi w dniu 2016-11-04 17:49:02
Dzisiejszy trening:
Nogi i tyłek
1.Przysiady 4s 12/10/8/6
12x25kg/15x25kg/15x25kg/12x27,5kg
12x25kg/12x25kg/12x25kg/12x25kg- wolna amerykanka w powtórzeniach ,bo musze sie nauczyc niżej schodzić . Zwiekszac ciezaru nie chce tylko nabrac sił
12x20kg/10x25kg/8x25kg/6x25kg
15x16kg/12x6kg/10x16kg/10x16kg- zrobiłam goblet bo stojaki były zajęte
2.Wykopy wyciąg dolny 4x 15
15x7,5kg/12x10kg/12x10kg/10x10kg
15x7,5kg/15x7,5kg/15x7,5kg/14x10kg- bardzo dobrze, w zasadzie 7,5kg to dwie pierwsze serie bardzo lekko. Schody zaczynają sie w trzeciej serii. Ale walczę o dokładanie.
15x7,5kg/15x7,5kg/15x7,5kg/13x10kg- w końcu poczułam ,ze mogę dołożyć. Po 10 tygodniach ćwiczenia tego masakraństwa
4x15x7,5kg- o masakra
3.Wykroki ze sztangą 4x10-12
12x25kg/11x25kg/10x25kg/10x25kg
12x22,5kg/12x22,5kg/12x22,5kg/12x22,5kg- byłam bardzo zadowolona z dobranego cięzaru i wykonanych wszystkich powtórzeń. Lubię ,chociaż na koniec chce mi sie wymiotować
10x20kg/12x20kg/10x22,5kg/10x25kg- na koniec odcięcie mocy
4x10x20kg- druga masakra
4.Wspięcia na palce siedząc na maszynie 4x 12-15
4x15x60kg
4x15x60kg- no i progres. Rozciaganie i rollowanie daje radę
4x12x60kg- mocno pospinane łydki ,ze nie dawałam rady dokańczać zakresów i musiałam mocno rozciągać nogi miedzy seriami
4x15x50kg- dobite łydy
Barki
5.Wyciskanie sztangi żołnierskie 3x 8-10
12x20kg/7x22,5kg/6x22,5kg
10x25,kg/7x22,5kg/8x22,5kg- no walczyłam,walczyłam. Ostatecznie super .dziwie sie tylko ,ze w niektórych ćwiczeniach mam słabszą drugą serię ,a trzecia juz jakby lepiej
3x10x20kg-jak ostatnio,ale zakresy skończone, a bary pieką do teraz
3x10x20kg -cięzko w ostatnich powtórzeniach,ale ok
6.Unoszenie sztangielek bokiem 3x 10-12
3x15x6 kg. ostatnio tez było 6kg ,pomyliłam sie we wpisie
3x15x6kg- sie porozpędzałam z powtórzeniami
3x12x6kg
3x10x6kg -do pieczenia
7.Unoszenie sztangielek w opadzie 3x 10-12
3x15x5kg
3x12x4kg-super
4x12x4 kg- zapytałam instruktorkę z słowni. Git
3x12x3kg- szukałam optymalnej pozycji,jeszcze szukam
8a Brzuch dowolnie
odwrotne brzuchy 3x20
TRX plank bokiem 3 x 35s/stronę
3x30 spięcia proste leżąc
Niedoczas. Trening na biegu. Barki spalone, mimo ze zakresy nie skończone w zołnierskim. Po wyciągu dolnym drżenie,ach drżenie
dupsona.
Zmieniony przez - ilomi w dniu 2016-11-04 17:49:02
1
Poprzedni dziennik:http://www.sfd.pl/DT_ilomi-t1046928.html


i picie dużej ilości napojów przekłada się na wielkie straty papieru
Należy oszczędzać środowisko ,wiec nie piję
jak jest zimno to mi nie wchodzi....