Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Najlepiej oduczyć się picia wszelkich napojów słodzonych i słodkich (tzn. bezkalorycznych, ale o słodkim smaku). Woda i gorzkie herbaty, kawa to najlepsze napoje.
Nie musisz przecież tego "przegryźć" na raz , skoro masz mało czasu... Natomiast bez podstawowej wiedzy o wartościowych pokarmach , będzie trudno utrzymać dobrą sylwetkę; nikt tego za Ciebie na co dzień nie przypilnuje.
Serki Hochland i inne topione, to odradzane w zdrowej diecie produkty: przetworzony, mocno "dochemizowany", tłusty nabiał. 1000 razy lepsze do smarowania byłyby jakieś (samodzielnie zrobione) twarożki z ziołami, przyprawami itp. lub inne pasty, np. z wędzonej ryby.
Masz dopiero 20 lat, sądzę, że warto poświęcić trochę czasu na naukę i dobre nawyki w jedzeniu - przez kolejne 80 to będzie procentować .
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Wiek
30 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
190
Witam to znowu ja mam pytanie co do tych wegli i tluszczy ktos sugerowal zebym zwiekszyl wegle kosztem tluszczu ile powinienem podniesc te wegle ? :) do 15 /20 ?
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11176
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Licz zawsze gramy, nie %-ty.
Masz 2800 kcal, 200g B oraz 100g T - ile brakuje węgli?
1g B = 4 kcal
1g T = 9 kcal
1g W = 4 kcal
800 kcal jest z węgli, 900 z tłuszczu, czyli 1700, zostaje 1100 . 1100/4 (bo 4kcal ma gram węgli) = 275g W
Tłuszczu przyjmuje się około 1g na kilogram docelowej masy ciała, a reszta węgle. Tłuszczu najważniejsze, by nie było za mało, to ważny składnik pokarmowy, "nośnik" cennych witamin itp..
Natomiast jeśli będzie go trochę więcej, a węgli przez to mniej - nie jest to takie istotne.
Najważniejsza w tym wszystkim jest kaloryczność ogółem i białko. Tłuszcz przyjmujemy ok. 1g, a węgle wyliczamy tak, jak wyżej napisałam.
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.