Szacuny
1
Napisanych postów
73
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
622
Witam mam pytanie.
Czy takie połączenie będzie dobre tzn.
Jeden tydzień 3xMT 2xbieganie 1xsilówka
Drugi tydzień 2xboks 2xbieganie 2xsilowka
I tak na zmianę co tydzień?
Szacuny
38
Napisanych postów
247
Wiek
27 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1388
Bezsensu. Lepiej skupić się na jednym trening siłowy robisz na zmiane z szt walki np pon mt etorek silownia itd a biegac mozna co dziennie kiedy masz ochote
Szacuny
1
Napisanych postów
73
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
622
Bo jak już wcześniej pisałem u mnie w okolicy nie ma rano treningów jest tylko boks 2 razy w tygodniu rano. Zamiast tego boksu wolałbym bjj lub mma ale co zrobić.
Szacuny
38
Napisanych postów
247
Wiek
27 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1388
Gowno prawda. W boksie boksujesz inaczej masz inna pozycje bo taka jest dobra do boksowania w mt kb stoisz inaczej bonz typowk bokserskien pozycji nie wyprowadzisz dobrego kopnięcia ake w niej nie boksujesz tak dobrze. Poza tym na treningu tylko pokazują ci technike a potem sam muisz to doskonalić bo te dwa razy w tyg po 1,5 h to nic. Skoro chcesz chodzic na boks to olej mt chcesz kopac to zamiast mt idz na karate kyokushin, tkd tam więcej czasu poswięcisz na kopy i tak samo nauczysz się kolan i łokci. To że u tajów kuleje boks to ich sprawa. Taj przegra z bokserem na zasadach bokserskich na na zasadach mt połamie mu nogi. To dwie różne dyscypliny i sttle boksowania. Lepiej skupić się dobrze na jedny. A nie tydzen tu tydzien tu
Szacuny
404
Napisanych postów
11788
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
125319
MMA
Kuba3452w
Skoro chcesz trenować muay thai to po co ci ten boks?
Boks dobrze uzupełnia muay thai - w wielu sekcjach muay thai mają słabe ręce.
wręcz nawet bym powiedział, że boks to podstawa podstaw dla każdej kontaktowej stójki.
Z dobrym boksem poradzi sobie w MT choćby umiał same lowkicki i nieudolnie kolana, ale bez boksu z wymyślnymi high-kickami i innymi będzie to bardzo słaby poziom. Porządne zbombardowanie w półdystansie rękami daje istotną przewagę
Szacuny
404
Napisanych postów
11788
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
125319
Kuba3452w
Gowno prawda. W boksie boksujesz inaczej masz inna pozycje bo taka jest dobra do boksowania w mt kb stoisz inaczej bonz typowk bokserskien pozycji nie wyprowadzisz dobrego kopnięcia ake w niej nie boksujesz tak dobrze. Poza tym na treningu tylko pokazują ci technike a potem sam muisz to doskonalić bo te dwa razy w tyg po 1,5 h to nic. Skoro chcesz chodzic na boks to olej mt chcesz kopac to zamiast mt idz na karate kyokushin, tkd tam więcej czasu poswięcisz na kopy i tak samo nauczysz się kolan i łokci. To że u tajów kuleje boks to ich sprawa. Taj przegra z bokserem na zasadach bokserskich na na zasadach mt połamie mu nogi. To dwie różne dyscypliny i sttle boksowania. Lepiej skupić się dobrze na jedny. A nie tydzen tu tydzien tu
aż tak tych technik nożnych bym na piedestał nie stawiał.
Trenuje boks i sparowałem z chłopakami z MT - krótko : są słabi. Słabi w tym sensie, że ok próbowali kopać te fronty i kolana, ale wyobraź sobie jaki piękny podbródek potrafi wejść pomiędzy jego nogę a otwartą gardę. Jak idziesz jak czołg to ciężko o to by zatrzymał Cię kopnięciem w dodatku w gardę... wchodziły haki, sierpy, proste z przechyleniem na prawą... słaba praca rąk i słaba też niestety nóg pod kątem zakroków,wykroków, odskoków, przejść po rotacji etc
Na prawdę wytrenowani zawodnicy potrafią z tego zrobić użytek, ale tacy to trenują kilka lat (tyle co ja boks) to to jest jeszcze kropla w morzu... i to prawda, że nie przykładają się do ciosów. Sierp to sierp na zasadzie uderzenie samą ręką.... wiadomo, że taki cios nie ma prawa ważyć.