soltys dzieki. Czyli rozumiem, że alkohol działa podobnie do węglowodanów i daje po prostu energię? Dlaczego nie bilansować całości kcal przyswojonych w alkoholu? Ile w takim razie?
popuri niestety Twoja odpowiedź nie jest to odpowiedź na moje pytanie. Alkohol to alkohol. Wielce odkrywcze, ale jak wchłonę z niego 1000kcal dodatkowo to chyba musze z czegoś odjąć, żeby na redukcji mieć ujemny bilans kaloryczny. Teraz rozumiesz?
domer, ale będąc na redukcji powiedzmy 2000kcal i wypijając 4 piwa mam bilans w tym dniu 3000kcal... Nic nie odejmować? Alkohol przejdzie przeze mnie i tyle?
Dzieki za zainteresowanie i czekam na wytłumaczenie.
popuri niestety Twoja odpowiedź nie jest to odpowiedź na moje pytanie. Alkohol to alkohol. Wielce odkrywcze, ale jak wchłonę z niego 1000kcal dodatkowo to chyba musze z czegoś odjąć, żeby na redukcji mieć ujemny bilans kaloryczny. Teraz rozumiesz?
domer, ale będąc na redukcji powiedzmy 2000kcal i wypijając 4 piwa mam bilans w tym dniu 3000kcal... Nic nie odejmować? Alkohol przejdzie przeze mnie i tyle?
Dzieki za zainteresowanie i czekam na wytłumaczenie.
Piwa też różnią się od siebie kalorycznością. Możesz wybierać piwa lżejsze, niskoalkoholowe (powiedzmy 4-5 % alko) zamiast mózgotrzepów (powyżej 7 % alko).