Witam wszystkich,
Ostatnio odkurzam trochę swoje zainteresowania suplementacją i w mojej głowie narodziło się pytanie.
Po co przyjmować BCAA skoro można zjeść kurczaka? Brzmi to trochę trywialnie, ale z wielką chęcią posłucham opinii na ten temat.
Porównując pierwszy lepszy produkt z BCAA i 100g piersi z kurczaka mamy następujący bilans:
Leucyna 2,5g | 2,3g
Walina 1,25g | 1,9g
Izoleucyna 1,25g | 1,7g
Glutamina 2g | 5g
CENA za porcję: 1-2zł za BCAA i ok. 1,5zł za kurczaka.
Czyli kura wychodzi lepiej i taniej..?
Ostatnio odkurzam trochę swoje zainteresowania suplementacją i w mojej głowie narodziło się pytanie.
Po co przyjmować BCAA skoro można zjeść kurczaka? Brzmi to trochę trywialnie, ale z wielką chęcią posłucham opinii na ten temat.
Porównując pierwszy lepszy produkt z BCAA i 100g piersi z kurczaka mamy następujący bilans:
Leucyna 2,5g | 2,3g
Walina 1,25g | 1,9g
Izoleucyna 1,25g | 1,7g
Glutamina 2g | 5g
CENA za porcję: 1-2zł za BCAA i ok. 1,5zł za kurczaka.
Czyli kura wychodzi lepiej i taniej..?
Krzysztof Piekarz