Jeśli wprowadzasz warzywa, to nie hurtem, w sałatce, tylko pojedynczo np. tylko niewielką ilość sałaty. I obserwujesz. Jesli nic się niw dzieje, za 2-3 dni jesz wiecej sałaty. Tak jak się robi na diecie eliminacyjnej albo wprowadzając nowe pokarmy do diety niemowlęcia. Wrzucajac taką sałatkę fundujesz swojemu organizmowi szok. I w sumie nie wiadaomo, czy te konkretne warzywa szkodzą, czy ich nagła podaż. Ja się np.dziś przekonałam, że za dużo tłuszczu w jednym posiłku powoduje zdecydowane problemy trawienne

Reaktywacja czy falstart? http://www.sfd.pl/[BLOG]deja_vu-t1099661-s119.html#post-18195840
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.