Tak właściwie uogólniając są dwa trendy:
I - gdy nasza fascynacja sportem osiąga pewien poziom i łączy się to z sylwetką wzbudzającą podziw na siłowni,lub wyniki siłowe są już bardzo przyzwoite - postanawiamy wziąć udział w zawodach dowolnej rangi,by poczuć o co w tym chodzi naprawdę i przekonać się-na co nas naprawdę stać w ogniu walki.
Nie ma tu żadnego parcia na super miejsce ale oczywiście czym lepsze tym lepiej,bo to w końcu sport .
Terminy pierwszego startu są konkretne i dość szybko a ranga zawodów dowolna
W ankiecie będzie ten trend określony jako :
Startuję by się sprawdzić
II -trenujemy na maxa a wystartujemy wtedy,gdy pójdziemy po zwycięstwo.
W tym przypadku terminy są dość odległe-przeważnie kilka lat a ranga zawodów max wysoka.
W ankiecie ten trend określę jak:
Startuję by wygrać
Oczywiście jest wiele pobocznych opcji ale i tak w końcu podchodzą pod jedną z tych powyżej.
Załączę ankietę do tematu ale głosujcie dopiero po przeczytaniu wszystkich aktualnych wpisów w temacie oraz wpiszcie choć jednozdaniowe uzasadnienie swojego wyboru.
Jeżeli ktoś nie ma pomysłu na uzasadnienie-niech nie głosuje - bo to głoś po prostu przypadkowy nie przemyślany.

masti
"Mylony przez niektórych z prof Attilą"
http://www.sfd.pl/Masti_kulturystyczne_życie:plany,opinie,komentarze_-t1122200.html
Krzysztof Piekarz
dieta, tryb zombie itd. najciezsza rzecz jaka w zyciu robilem i dlatego chyba mi sie spodobalo, jakies wyzwanie, jak juz cwicze i moge sie pokazac na scenie to pamiatka na cale zycie, startujac oczywiscie daje z siebie wszystko i chce wygrywac, ale w tym sporcie jeden niestety rodzi sie lepszy od drugiego, nie wazne ile kasy i zdrowia , poswiecen itd. w to wlozysz...
?
