Szacuny
350
Napisanych postów
2013
Wiek
43 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
23896
ja akurat brałam jakies polecane przez farmaceutę, zdałam się na niego i nawet nie pamiętam co to było, ale gdzieś tu na forum ktos coś polecał, nie mogę sobie przypomnieć teraz niestety
Szacuny
732
Napisanych postów
3413
Wiek
50 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
37245
Generalnie tak, dieta eliminacyjna i probiotyki. Polecam San Probi Super Formula. Jezeli bedziesz miala fundusze to mozna zbadac jaki masz sklad flory w Vitaimmun w Poznaniu i wtedybedzie wiadomi, ktorych szczeoow trzeba wiecej. Do pracy z jelitami trzeba cierpliwosci, ale sama to chyba wiesz :)
Szacuny
11179
Napisanych postów
52132
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja fanką diety eliminacyjnej nie jestem - szczególnie, jeśli wcześniej dziewczyna jadła normalnie i nie było problemu. Kurczę, serio mam wrażenie, że większości tych kiksów trawiennych my się nabawiamy na dietkach i zdrowym żarciu. Całe życie żołądek jak struś, a potem nagle bilion nietolerancji pokarmowych. To nie jest normalne i wydaje mi się, że eliminacje wszystkich drażniących produktów, to maskowanie problemu, a nie rozwiązanie.
Szacuny
0
Napisanych postów
14
Wiek
30 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
277
Tetiszeri, dzięki bardzo. Przyjrzę się tym probiotykom. Co do zbadania składu flory, mieszkam w Poznaniu i mam w planach :)
Jurysdykcja, tylko jak sobie poradzić bez eliminacji tych produktów skoro po zjedzeniu niektórych aż płakać mi się chce? Brzuch jakby miał pęknąć i boli.
Szacuny
350
Napisanych postów
2013
Wiek
43 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
23896
u mnie akurat całe dzieciństwo przeleciałam na antybiotykach więc jelita swoje oberwały i problemy gastryczne mam od nie pamiętam kiedy, więc u mnie dieta eliminacyjna (ale powtarzam wyeliminowałam tylko gluten i nabiał) pomogła
Szacuny
1416
Napisanych postów
15979
Wiek
38 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
230563
Do autorki postu - zobacz jaki jest internet ile wpisów tyle pomysłów na życie. Już stosowałaś wiele cudacznych metod, myślę, że jak wprowadzisz kolejne 15 to nic z tego nie wyjdzie. Idź do dietetyka klinicznego. Najlepiej sprawdzonego, poleconego i niech Cię jedna osoba poprowadzi, zdiagnozuje itp.