Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1174
Witam, przeprowadzam właśnie pierwszą redukcję po ok. 20 miesiącach przygody z siłownią. Proszę o ocenę diety. Jestem osobą wysoką, ale tych 100 kg absolutnie nie widać - waga jest w większości skupiona w dość dużych nogach i na brzuchu. Ćwiczę siłowo 4 razy w tygodniu po jednej partii + 2 dni osobno półgodzinny trening brzucha i kilkanaście minut interwałów na bieżni/rowerka. Redukuję dokładnie 37 dni, waga spadła o jakieś 3.5 kg. Moje zapotrzebowanie wynosi 3500-3600 kcal. Zaczynałem od 3100, kiedy waga przez 10 dni nie zeszła ani o 100 gram zszedłem na 2800, niestety dalej po ok. 10 dniach waga dalej stała w miejscu i aktualnie jest to 2600 i zaczęło iść w dół. Kalorie tnę wyłącznie z węgli.
Zmieniony przez - wunsz97 w dniu 2016-06-18 17:42:00
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1174
Problemów trawiennych nie ma, poza tym wydętym brzuchem, który i tak występuje cokolwiek bym nie jadł, chyba że bym zjadł tak jak się zdarzało podczas grypy jakieś 1500 czy 2000 kcal. Spróbuję zielonej albo miętowej herbaty, może to coś pomoże.
Szacuny
3351
Napisanych postów
8469
Wiek
51 lat
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
407869
Masz w diecie dramatycznie malo tluszczu w diecie, powinno byc min. 2 razy tyle, 1 g na kg masy ciala, to u Ciebie 100 g. 300 g ww na eedukcji to też może być za dużo. Dobor produktow tez sredni. Mleko 0,5 do wywalenia, a ilość mnleka do zmniejszenia. Tunczyk z puszki okazjonalnie. Pierwszy posilek niezbilansowany, 2 ostatnie jałowe, sucha kura z białym ryżem. Zamiast 0,7 mleka rano daj jajka, a kurczaka zastępuj innymi rodzajami miesa, to i bialko spadnie do rozsądniejszego poziomu. Olej slonecznikowy do eliminacj, smaz na kokosowym, masle klarowanym, smalcu.
"Jeszcze nie jest ze mną tak żle, żeby robaki zaczynały mlaskać na mój widok, kiedy jadę wózkiem po łące..." nie moje tylko Sebastiana Fitzka z "Pasażera 23", ale sobie pożyczyłam.
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1174
Jaka tam sucha kura z ryżem, robię z przecieru i z papryki taki sos, że to w żadnym razie suche nie jest, a naprawdę smaczne. Czyli widzę, że część węgli zamienić na tłuszcze, smażyć na czym innym. Mięsa innego nie lubię niż kury, Z mleka będzie ciężko zrezygnować, ale postaram się. Dzięki za opinie.
Szacuny
963
Napisanych postów
11363
Wiek
7 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
191719
Witaj, Dla osoby naturalnej mała ilość tłuszczu w diecie może mieć zły wpływ na stawy czy na hormony. Radziłbym podbić ilość tłuszczu a także dodać do diety tłustsze ryby jak śledź, makrela czy łosoś. Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1174
Wszystko jasne, ale czy wymiana pewnej ilości węgli na tłuszcze nie spowoduje tego, że mogę czuć się po prostu głodny? Aktualnie głodu nie czuję prawie w ogóle, chyba że w weekendy kiedy muszę przeprowadzić trening we wcześniejszych godzinach i bardziej ścieśnić te posiłki. Węgle jednak wydają się sycić bardziej niż tłuszcze.
I mam jeszcze pewien problem - podczas gdy bazowałem na około 4000 kcal wybijało mi brzuch do przodu na wieczór - wiadomo, myślę sobie ma prawo rozepchać jak jadłem po 4 worki ryżu + sporo innych węgli. Rano znowu brzuch był płaski. Teraz natomiast na poziomie 2600 kcal i jedzeniu w bardziej regularnych odstępach czasowych (kiedyś co 2, teraz co 3-3.5h) tak mi ten bebzun wywala, że to jest niepojętne. Szczególnie dziś po treningu nóg gdzie się ostro napociłem i co za tym idzie wypiłem ponad litr wody, to wybiło mi brzuch (na wysokości pępka i pod nim) chyba z 15 cm, taki balon. Czym są spowodowane takie wzdęcia? Brzuch rano też nie wraca do normalnych rozmiarów tylko jest lekko wybity, a im później tym gorzej. Brzuch wybija bardziej niż na masie... Może przez to, że tłuszczy za mało nie trawi tak jak powinien?
Zmieniony przez - wunsz97 w dniu 2016-06-19 00:36:34
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11176
Napisanych postów
52126
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Dwa ostatnie posiłki przeładowane bez sensu białkiem
Generalnie dużo białka
Rano wypijasz bardzo dużo mleka, które jakoś organizm musi trawić potem
Brak węgli złożonych i bogatych w błonnik - wszystko zalega w kichach, a nie ma tego co przepychać - mówiąc dosadnie
Brak konkretnych warzyw w dużej ilości (też błonnik i żebyś się nie zakwasił)
Inne mięsa też musisz jeść, nie bądź jak wybrzydzające dziecko
Faceci jedzą wszystko
Kurczaki - hormony, antybiotyki, ostrzykiwanie wodą i roztworami
Kurczak w hodowli zniesie wszystko
Indyk już ma większe wymagania, więc chociaż indyka wrzuć
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1174
Z czego z 60 g tego białka to roślinne, więc zwierzęcego zostaje ze 200, a słyszałem opinie że na redukcji powinno się spożywać nawet te 3 g na kg mc. Brak warzyw? Przecież tutaj mam 750 g warzyw.
Ten drugi posiłek zamierzam zamienić na omlet z 6 jaj z warzywami (postaram się wybrać jakieś bogate w błonnik) i ewentualnie z jakąś szynką jeśli zmieści się w bilans. W tych dwóch ostatnich wymienię ten olej na jakieś porządne źródło tłuszczy. Z pierwszego posiłku jakoś nie widzę możliwości rezygnować, daje mi energię na cały dzień i trzyma na duchu ( jak jestem głodny to sobie myślę, żeby nie podjadać nic, bo następnego dnia sobie golnę to mleko z kawą i z płatkami).
Zmieniony przez - wunsz97 w dniu 2016-06-19 12:05:15
Szacuny
0
Napisanych postów
122
Wiek
28 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
1174
Zgodnie z poradami ( za które bardzo dziękuję) dokonałem nieco zmian. Kcal wyszło trochę za mało więc mam w razie czego słonecznika łuskanego na dobicie kcal i tłuszczy, no i wiadomo że czasami kurak się trafi trochę większy albo coś w ten deseń. Jak to się prezentuje teraz? Tłuszczy chyba trochę za dużo w tym drugim posiłku więc mógłbym 2 jaja przerzucić do śniadania. 2 ostatnie posiłki to posiłki okołotreningowe więc tam staram się nie wrzucać za dużo tłuszczu i skupić się na węglach i białku.
Zmieniony przez - wunsz97 w dniu 2016-06-19 13:30:01