_radekbardziej bym się bał że skręcę kolano właśnie zadając cios całym ciałem z ,,przyklejoną" do ziemi stopą....
Ale wymyślacie historie

Stopa nie jest "przyklejona", bo w boksie ciężar spoczywa na przedniej części stopy i jak ciało wymusi obrót stopy to stopa się obróci, ale najpierw kolano pójdzie leciutko do środka i to załatwia sprawę. Mniej lub bardziej, ale kolana sobie na pewno nie uszkodzisz.
MMAsl66Jakiś czas temu trener Krav Maga [...] na boksie uczyli...
Kto jest większym ekspertem od lewego prostego? Trener Krav Maga czy trener boksu?
Nie zgadzam się z tą wypowiedzią. Boks i Krav Maga to inne style. Mają inne cele i specyfikę. Od czasu wprowadzenia rękawic i ustanowienia zasad walki w boksie styl walki bardzo się zmienił. Zmniejszył się dystans, na znaczeniu zyskała podwójna garda i przyjmowanie ciosów na rękawice. Nie ma kopnięć ataków głową, łokciami, chwytów.
Nie można powiedzieć, że trener Krav Magi się myli, bo uczy innego prostego niż w boksie. Skręcanie stopy ciała w boksie wynika głównie z przejścia do półdystansu. W realnej walce (bez rękawic i zasad) nie wchodzimy w ten dystans, bo za dużo ryzykujemy (dynia, łokieć). W boksie skracasz dystans i bijesz lewa, prawa, góra, dół. Ciężar ciała przechodzi z lewej na prawą nogę, a skręcanie stopy ma uzasadnienie. Przeciwnik w narożniku nie ma gdzie uciec. W realnej walce dystans się wydłuża i nie ma lin. W oktagonie nie ma już narożników pod kątem prostym. Walka ma inną dynamikę, dochodzą techniki nożne i obrona ataków na nogi.
Zawsze trzeba słuchać trenera, a jak się nie ma zaufania to zmienić. Czasem trener wie, ale nie potrafi uzasadnić, albo nie ma czasu, albo ma dosyć powtarzania w kółko tego samego, bo ludzie się zmieniają.