Panowie, ostatni raz truję Wam głowy, mam nadzieję. Ostatecznie nie uda mi się skombinować całego sprzętu jaki zamierzałem mieć, trudno.
W grę wchodzi tylko ćwiczenie w domu, proszę, pomóżcie mi mądrze rozplanować fbw po raz ostatni i tego się będę trzymał.
Dostępne środki :
drążek rozporowy,hantelki, gryf łamany. ŁĄCZNIE 50kg obciążenia.Ewentualnie w przyszłości 70-80 kg, ale nie więcej.
ławeczki niestety nie mam i nie będę miał.
Muszę unikać robienia martwego ciągu, czy wyciskań skośnych ze względu na wzrok oraz rekordów, czy wysiłku " ponad siły ".Moim celem jest lepiej wyglądać i w takiej formie się utrzymywać. Ważę 65, chciałbym 75 kg to wszystko.Dietę dopracowuję, od lipca gainer + monohydrant. Teraz ćwiczę na sucho, dopracowuję technikę i wiedzę.
Proszę poradźcie mi stosunkowo jak najskuteczniejsze ćwiczenia, bo niestety jestem ograniczony. Możecie się wzorować na wyżej wymienionym treningu przeze mnie. Ostatni raz ślicznie proszę i idę na całego.