Czesc na starcie powiem ze nie wiedziałem gdzie posiac temat wiec stawiłem go tutaj
Mam 19lat problemy z tarczycą jezeli to istotne i mój problem polega na tym że zyskuje zbyt duzo masy miesniowej (tak dla niektórych to głupie ale nie dla mnie) zawsze byłem wysportowany i sylwetka typowego kulturysty mnie odrzucała jem zdrowo odkąd pamietam (mama i cała rodzina chorzy na tym punkcie) jemy jakies tam łososie,indyki i inne duperele co mi nie przeszkadza ale wspominam o tym tak na wszelki wypadek,problem sie pojawił gdy kolega namówił mnie na siłownie. Pomyslalem sobie ze fajnie bo zdobede troche siły i takie tam (gdy zaczynałem ważyłem 83kg przy 184) mialem tam jakas krate bo od zawsze plywam,biegam i od paru lat zajmowałem sie amatorska podciaganiem i roznymi rodzaju wygibasami na rurkach zwanych jako street workout) oczywiscie bedac 1raz na silowni zauwazylem ze mam "nazbyt" sily. Robilismy z kumplem serie przysiadów z obciazaniem bodajze 85-90kg kumpel był zasapany a ja o dziwo robiłem 5serii bo to bylo z planu sakera wk 5x5 chodzilem na ta silownie i progresja szla bardzo szybko az bylem zdziwiony niektórzy nawet mówili ze biore jakies sterydy. Ale przejde duzo dalej Na siłownie chodze a raczej chodzilem 7 miesiecy,moja waga podniosła sie o jakies 10-15kg,ale mi to przeszkadzalo wtedy..niby zauwazałem zmiane ale jakos nie mogłem sie opanowac bo rosłem szybko) wymiarów nie pamietam sle w bicu zyskalem z 6cm. Problem pojawił sie teraz. Mam problemy ze stawami (nie jestem gruby ciagle trzymalem diete a wlasciwie to jadlem tak jak zawsze tylko ze zdrowo) krate mam bardzo widoczna ale co z tego jak wygladam jak jakis potwór. Próbowałem dodawac aeroby robiłem ich po 50-60minut bo czytalem ze mozna spalic miesnie w miesiac spadlo mi 1,5kg ale i tak nic nie widac..wiem ze dla was to sie wyda smieszne i glupie bo kazdy by ccial rosnac szybko ale ja chcialbym przestac. Na silownie juz nie chodze (nie bede wstawial zadnych zdjec bo nie prosze o ocene sylwetki a pomoc) myslalem o tym zeby pojsc do lekarza bo moze ze mna jest cos nie tak,nie jestem w stanie normalnie funkcjonowac tak mnie bola te stawy i wszystko a waga jaka była tak wydaje sie jakby nie ruszała z miejsca....
Mam 19lat problemy z tarczycą jezeli to istotne i mój problem polega na tym że zyskuje zbyt duzo masy miesniowej (tak dla niektórych to głupie ale nie dla mnie) zawsze byłem wysportowany i sylwetka typowego kulturysty mnie odrzucała jem zdrowo odkąd pamietam (mama i cała rodzina chorzy na tym punkcie) jemy jakies tam łososie,indyki i inne duperele co mi nie przeszkadza ale wspominam o tym tak na wszelki wypadek,problem sie pojawił gdy kolega namówił mnie na siłownie. Pomyslalem sobie ze fajnie bo zdobede troche siły i takie tam (gdy zaczynałem ważyłem 83kg przy 184) mialem tam jakas krate bo od zawsze plywam,biegam i od paru lat zajmowałem sie amatorska podciaganiem i roznymi rodzaju wygibasami na rurkach zwanych jako street workout) oczywiscie bedac 1raz na silowni zauwazylem ze mam "nazbyt" sily. Robilismy z kumplem serie przysiadów z obciazaniem bodajze 85-90kg kumpel był zasapany a ja o dziwo robiłem 5serii bo to bylo z planu sakera wk 5x5 chodzilem na ta silownie i progresja szla bardzo szybko az bylem zdziwiony niektórzy nawet mówili ze biore jakies sterydy. Ale przejde duzo dalej Na siłownie chodze a raczej chodzilem 7 miesiecy,moja waga podniosła sie o jakies 10-15kg,ale mi to przeszkadzalo wtedy..niby zauwazałem zmiane ale jakos nie mogłem sie opanowac bo rosłem szybko) wymiarów nie pamietam sle w bicu zyskalem z 6cm. Problem pojawił sie teraz. Mam problemy ze stawami (nie jestem gruby ciagle trzymalem diete a wlasciwie to jadlem tak jak zawsze tylko ze zdrowo) krate mam bardzo widoczna ale co z tego jak wygladam jak jakis potwór. Próbowałem dodawac aeroby robiłem ich po 50-60minut bo czytalem ze mozna spalic miesnie w miesiac spadlo mi 1,5kg ale i tak nic nie widac..wiem ze dla was to sie wyda smieszne i glupie bo kazdy by ccial rosnac szybko ale ja chcialbym przestac. Na silownie juz nie chodze (nie bede wstawial zadnych zdjec bo nie prosze o ocene sylwetki a pomoc) myslalem o tym zeby pojsc do lekarza bo moze ze mna jest cos nie tak,nie jestem w stanie normalnie funkcjonowac tak mnie bola te stawy i wszystko a waga jaka była tak wydaje sie jakby nie ruszała z miejsca....
Krzysztof Piekarz