Tak na szybkiego. Wklejanie wcześniejszych misek teraz odpuszczę, bo ostatnio był mały chaos a i godzina późna. Także wrzucam ostatni trening + filmy
2.04 - trening
Plan B, powtórzenia z założenia 12,10,8
Rozgrzewka: 7 min orbitrek + rozgrzewka ogólna
A. przysiad goblet
12x10 kg (R), 12x12 kg, 10x14 kg, 8x16 kg
B. MC
12x27,5 kg, 12x32,5 kg(R), 12x35 kg, 10x40 kg, 8x42,5 kg
C. rozpiętki na płaskiej
12x2x3 kg, 12x2x4 kg, 10x2x5 kg, 8 x2x6 kg
D. Push Press
12x17,5 kg, 10x20 kg, 8x22,5 kg
E. wypady chodzone
10x2x8 kg, 10x2x8 kg, 10x2x8 kg
F. pompki (ręce na wysokim stepie)
5, 3, 8 (damskie)
Uwagi:
Ad. A - niżej filmik do oceny. Zaczęłam za nisko z kg, następnym razem będzie więcej.
Ad. C - ostatnie ledwo dociągnięte
Ad. D - w ostatnich powtórzeniach czuję że lewa strona jest słabsza i trochę sztanga się chwieje.
Ad. E - powiem jedno
oj nie lubimy się z wykrokami
Ad. F - masakra
Ogólnie czuję jakbym nie miała 2 tyg. przerwy ale z 2 m-ce. Zupełny spadek mocy - MC, wykroki ledwo dociągnięte i te pseudo-pompki. A zakwasy jeszcze do dziś trzymają. Po sobocie szczególnie upodobały sobie tyłek (of coz nie narzekam
)
Dobrze że piękna pogoda poprawia humor. Byłam dziś na spacerze w lesie...ahhh... pięknie, spokojnie, wiosennie
Niżej filmy, będę wdzięczna za wskazówki.
Goblet:
Push press:
Wiosło:
RDL:
Wykroki
Pseudopompki
2.04 - trening
Plan B, powtórzenia z założenia 12,10,8
Rozgrzewka: 7 min orbitrek + rozgrzewka ogólna
A. przysiad goblet
12x10 kg (R), 12x12 kg, 10x14 kg, 8x16 kg
B. MC
12x27,5 kg, 12x32,5 kg(R), 12x35 kg, 10x40 kg, 8x42,5 kg
C. rozpiętki na płaskiej
12x2x3 kg, 12x2x4 kg, 10x2x5 kg, 8 x2x6 kg
D. Push Press
12x17,5 kg, 10x20 kg, 8x22,5 kg
E. wypady chodzone
10x2x8 kg, 10x2x8 kg, 10x2x8 kg
F. pompki (ręce na wysokim stepie)
5, 3, 8 (damskie)
Uwagi:
Ad. A - niżej filmik do oceny. Zaczęłam za nisko z kg, następnym razem będzie więcej.
Ad. C - ostatnie ledwo dociągnięte
Ad. D - w ostatnich powtórzeniach czuję że lewa strona jest słabsza i trochę sztanga się chwieje.
Ad. E - powiem jedno
oj nie lubimy się z wykrokami
Ad. F - masakra
Ogólnie czuję jakbym nie miała 2 tyg. przerwy ale z 2 m-ce. Zupełny spadek mocy - MC, wykroki ledwo dociągnięte i te pseudo-pompki. A zakwasy jeszcze do dziś trzymają. Po sobocie szczególnie upodobały sobie tyłek (of coz nie narzekam
)
Dobrze że piękna pogoda poprawia humor. Byłam dziś na spacerze w lesie...ahhh... pięknie, spokojnie, wiosennie
Niżej filmy, będę wdzięczna za wskazówki.
Goblet:
Push press:
Wiosło:
RDL:
Wykroki
Pseudopompki



mając nadzieję że się to wszystko w miarę równoważy