Witam
Po kilku latach nie robienia nic pożytecznego dla siebie postanowiłem zrzucić "trochę" kg i zacząłem ćwiczyć.
Zacząłem się odżywiać dosyć zdrowo (chyba) jednak mam pewien problem, gdy ułożyłem "dietę" okazuje się, że jem trochę ponad połowę kalorii które powinienem przyjmować... problem w tym, że ją nie chodzę głodny, a nawet jestem najedzony i nie wyobrażam sobie wciskać w siebie dużo więcej :/ podpowie mi ktoś co z tym zrobić?

Po kilku latach nie robienia nic pożytecznego dla siebie postanowiłem zrzucić "trochę" kg i zacząłem ćwiczyć.
Zacząłem się odżywiać dosyć zdrowo (chyba) jednak mam pewien problem, gdy ułożyłem "dietę" okazuje się, że jem trochę ponad połowę kalorii które powinienem przyjmować... problem w tym, że ją nie chodzę głodny, a nawet jestem najedzony i nie wyobrażam sobie wciskać w siebie dużo więcej :/ podpowie mi ktoś co z tym zrobić?

Krzysztof Piekarz


