Cześć,
na siłowni ćwiczę od ok 2 miesięcy. Mam 174 cm i ważę 61 kg. Mam 29 lat. Przedtem dużo schudłam i teraz zależy mi na zbudowaniu mięśni. W szczególności klatka piersiowa - mam szczupły tułów, a na dekolcie same kości i biust, który przestał fajnie wyglądać. Na zdjęciu profilowym to ja.
Mój trening wygląda tak:
Zestaw A:
Przysiady ze sztanga na plecach 3 serie 15-12 powtórzeń (35kg)
Martwy ciąg ze sztanga 3s 15-10p (30kg)
Przysiad szeroki z przyciąganiem kettla do brody 3s 15p (16kg)
Wyciskanie sztangielek na ławce skośnej 3s 15-12p (6kg)
Wiosłowanie ze sztanga nachwytem 3s 15-12p (20kg)
Burpees 3s 15p
Narciarz 3s 15p (17kg)
Plank 4s 1-1,5min
Zestaw B
Podciaganie na drążku 3s max (z gumą)
Wykroki z ciężarem nad głowa 3s 12-10p (10 - 12,5 kg)
Swing 3s 15p (16 kg)
Wejścia na skrzynkę z ciężarem nad głowa 3s 12-8p (10 - 12,5 kg)
Przyciąganie na trx 3s 20-15p
Pompki na trx 3s 15-12p
Martwy ciag z wyrzutem nog z kettlem 3s 15-12p (17 kg/ciąg)
Przysiad z wyciskaniem kettla nad głowę 3s 15-12p (12/przysiad)
Potem 10-20 min. aerobów
Ćwiczę 3 razy w tygodniu wykonując zestaw A i B na zmianę. Do tego wspinam się 1-2 razy w tygodniu i raz robię godzinny trening na bieżni.
Ostatnio do zestawu B dodałam:
maszyna butterfly 3 serie po 12 powtórzeń (10kg)
przysiady ze sztangą
Jem białko w prawie każdym posiłku.
Teraz pytanie:
co i jak często dodać na klatkę? (chcę ją rozbudować i wypchnąć do przodu, a nie rozrosnąć się na boki) - chodzi mi o poprawienie kondycji biustu.
Podobają mi się ćwiczenia zaproponowane tu:
https://www.sfd.pl/Porusz_swoją_klatkę_!!!-t187974-s42.html
Najchętniej zmodyfikowałabym wszystkie treningi (odjęła ćwiczenia na klatkę) i zrobiła trening "C" klatka + pośladki albo klatka+brzuch.
Co sądzicie?
No i jak oceniacie mój plan treningowy?
Z góry mega wielkie dzięki za porady i opinie - dopiero zaczynam i czuję się jak dziecko we mgle :)
Pozdrawiam!
na siłowni ćwiczę od ok 2 miesięcy. Mam 174 cm i ważę 61 kg. Mam 29 lat. Przedtem dużo schudłam i teraz zależy mi na zbudowaniu mięśni. W szczególności klatka piersiowa - mam szczupły tułów, a na dekolcie same kości i biust, który przestał fajnie wyglądać. Na zdjęciu profilowym to ja.
Mój trening wygląda tak:
Zestaw A:
Przysiady ze sztanga na plecach 3 serie 15-12 powtórzeń (35kg)
Martwy ciąg ze sztanga 3s 15-10p (30kg)
Przysiad szeroki z przyciąganiem kettla do brody 3s 15p (16kg)
Wyciskanie sztangielek na ławce skośnej 3s 15-12p (6kg)
Wiosłowanie ze sztanga nachwytem 3s 15-12p (20kg)
Burpees 3s 15p
Narciarz 3s 15p (17kg)
Plank 4s 1-1,5min
Zestaw B
Podciaganie na drążku 3s max (z gumą)
Wykroki z ciężarem nad głowa 3s 12-10p (10 - 12,5 kg)
Swing 3s 15p (16 kg)
Wejścia na skrzynkę z ciężarem nad głowa 3s 12-8p (10 - 12,5 kg)
Przyciąganie na trx 3s 20-15p
Pompki na trx 3s 15-12p
Martwy ciag z wyrzutem nog z kettlem 3s 15-12p (17 kg/ciąg)
Przysiad z wyciskaniem kettla nad głowę 3s 15-12p (12/przysiad)
Potem 10-20 min. aerobów
Ćwiczę 3 razy w tygodniu wykonując zestaw A i B na zmianę. Do tego wspinam się 1-2 razy w tygodniu i raz robię godzinny trening na bieżni.
Ostatnio do zestawu B dodałam:
maszyna butterfly 3 serie po 12 powtórzeń (10kg)
przysiady ze sztangą
Jem białko w prawie każdym posiłku.
Teraz pytanie:
co i jak często dodać na klatkę? (chcę ją rozbudować i wypchnąć do przodu, a nie rozrosnąć się na boki) - chodzi mi o poprawienie kondycji biustu.
Podobają mi się ćwiczenia zaproponowane tu:
https://www.sfd.pl/Porusz_swoją_klatkę_!!!-t187974-s42.html
Najchętniej zmodyfikowałabym wszystkie treningi (odjęła ćwiczenia na klatkę) i zrobiła trening "C" klatka + pośladki albo klatka+brzuch.
Co sądzicie?
No i jak oceniacie mój plan treningowy?
Z góry mega wielkie dzięki za porady i opinie - dopiero zaczynam i czuję się jak dziecko we mgle :)
Pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz

widziałam dużo gorszych pierwszych misek. Co można poprawić to np. zamiast otrębów wrzucić mieszankę płatków (żytnie, owsiane, gryczanej, jaglane). W śniadaniu tez bym dodała białko np. jaja, ale może być inne. Opłaca się minimalizować nabiał, ponieważ często nie służy on kobiecej sylwetce, ale jeśli jadasz raz na jakiś czas to jest ok. Warzyw jak corum wyżej wspomniała nie musisz wlicza o ile ich nie jesz w ilościach hurtowych. Z wypiski wynika, że tyle nie jesz