Powiem Ci, że u mnie barki zawsze były piętą achillesową..Jednak udało się je rozbudować i uważam nawet, że głowa boczna i tylna są u mnie dominujące.Ale nie zliczę ile treningów priorytetowych i ćwiczeń/metod przerobiłem.Jednakże było warto, bo oprócz wzrostów masowych, zwiększasz doświadczenie i uczysz się czucia tudzież aktywowania danej głowy w izolacjach.
Jeśli ma się predyspozycje do tej partii, to głowa tylna urośnie od ćwiczeń na grzbiet (face pull czy podciąganie hantli do klatki są świetne), przód od wyciskań na klatkę i pozostanie jedynie dopieścić głowę boczną, która tak naprawdę jest najistotniejsza, gdyż nadaje szerokości sylwetce.Kiedyś na zawodach była najwyżej punktowana.
Zmieniony przez - ronie220 w dniu 2015-12-19 12:42:31
Jeśli ma się predyspozycje do tej partii, to głowa tylna urośnie od ćwiczeń na grzbiet (face pull czy podciąganie hantli do klatki są świetne), przód od wyciskań na klatkę i pozostanie jedynie dopieścić głowę boczną, która tak naprawdę jest najistotniejsza, gdyż nadaje szerokości sylwetce.Kiedyś na zawodach była najwyżej punktowana.
Zmieniony przez - ronie220 w dniu 2015-12-19 12:42:31
„I would like to be the first man in the gym business to throw out my scale. If you don't like what you see in the mirror, what difference does it make what the scale says?„
Pilny student Vincea.
