Szacuny
66
Napisanych postów
647
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
24357
Czy jeżeli po treningu bokserskim który trwał 8 miesięcy nabrałem MNÓSTWO złych nawyków to jest jakaś szansa że bez treningu wrócą mi nawyki z przed treningu? Bo doszedłem do wniosku i wszyscy to mówią że odkąd zacząłem trenować to gorzej walczę...
Może dlatego że trener mnie uczył walczyć w swoim stylu dla gościa 168 cm. A ja mam 205 i wolałem swój styl. Jak sparowałem z jego synem to słyszałem tylko ze nie mogę klinczować nie mogę zbijać ciosów tylko mam ręce przy gardzie trzymać... I przez 8 miesięcy mi się to jakoś utrwaliło :P
Szacuny
66
Napisanych postów
647
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
24357
Chodzi o to że przed treningami w klubie, sparowałem na zasadach boksu z kolegami co trenowali MMA i 2 z nich walczyło na zawodach, a ja byłem świeży że tak powiem, i o dziwo podczas walk z nimi 3 minutowychx2 nie dostałem żadnego ciosu w twarz a jedynie jakieś obtarcia, większość ciosów pruło powietrze. A po treningach w klubie to nie było walki żebym w jakimś tam stopniu w dziób nie zarobił a sparowałem z gorszymi i niższymi zawodnikami niż tamci koledzy co jeżdzili na zawody, trochę się wkurzyłem bo trener mi tylko pierdzielił za uchem żebym ręce przy twarzy trzymał nawet jak przeciwnik miał 170 wzrostu i spokojnie mogłem mieć ręcę puszczone na luzie i tylko zbijać ciosy. Te 8 miesięcy doprowadziło do tego że nie mogę się pozbyć tej techniki walki (bo inaczej nie wolno, jak to trener gadał). I taka oto patowa sytuacja mimo wszystko :P
Szacuny
137
Napisanych postów
4979
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35920
1. To, że trenowali MMA i walczyło na zawodach nie sprawia z nich super fighterów, a z Ciebie mega kozaka, którzy nie został trafiony. Poza tym niekoniecznie muszą mieć doświadczenie i podstawę stricte bokserską.
2. Kto powiedział, że zawodnicy z sekcji są gorsi, słabsi? To Twoja subiektywna opinia? Mogą mieć więcej stażu-doświadczenia i wiedzieć jak skrócić dystans. Wybacz ale 8 miesięcy to g**** a nie staż treningowy.
3. Skoro jesteś mądrzejszy od trenera to wypisz się z sekcji. Bierz pod uwagę, że jest to osoba, która nie musi mieć ogromnego doświadczenia zawodniczego ale przede wszystkim stojąc z boku widzi więcej niż Ty podczas walki. Trenera zawsze stara się pomóc, a nie zaszkodzić (nie mówimy o patologiach sportowych).
Szacuny
66
Napisanych postów
647
Wiek
46 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
24357
1. Jak jeden z nich zdobył mistrzostwo Podkarpacia w jakiejś tam kategorii to chyba jednak coś potrafi.
2. Są gorsi bo dopiero zaczynali przygodę z boksem, bo sekcja bokserska w moim mieście powstała niedawno i wszyscy równo zaczynaliśmy (oni nie mieli żadnego doświadczenia) Małe miasto także wszyscy się znamy świetnie.
3. Nie mówię że jestem mądrzejszy od trenera, tylko że on nie zwracał uwagi na moje predyspozycje. Byłem w tym tygodniu na innej sekcji i to czego ten trener mi zabraniał, to tutaj jestem zachęcany żeby to robić. Ale ciężko się z powrotem przyzwyczaić. Także temat uważam za zamknięty bo zamiast jakieś pomocy to mam wrażenie jakiś pretensji w moją stronę :P Potrenuję z rok i mam nadzieję że wszystko wróci do normy.
Szacuny
137
Napisanych postów
4979
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
35920
Mistrzostwo Podkarpacia..
W takim razie na przyszłość podawaj komplet informacji, oszczędzisz czasu osobom, które chcą Ci pomóc.
I dobrze, że trafiłeś na lepszego trenera. Fajnie, że masz możliwość trenowania u kilku i porównania, który Ci bardziej odpowiada. Nie każdy ma takie możliwości.