Szacuny
66
Napisanych postów
896
Wiek
29 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
36664
Dieta ok, co najwyżej można zmniejszyć ilość białka. Słonecznika zmień na orzechy/migdały. Staraj się dodać co jakiś czas jakąś tłustą rybę do jadłospisu aby podbić omega 3.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6375
Napisanych postów
79319
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774967
Skoro sam pieczesz to tym bardziej masz możliwość doboru składu. W takim przypadku daj coś innego za słonecznik. Pamiętaj o urozmaicaniu i powinno być ok.
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Wiek
39 lat
Na forum
10 lat
Przeczytanych tematów
78
Moje pytanie czy jak kolega chce przyjąć na masie nie powinien mieć dodatniego bilansu kalorycznego w diecie? Jego dieta jest prawie na zero z zapotrzebowaniem.
Szacuny
66
Napisanych postów
896
Wiek
29 lat
Na forum
12 lat
Przeczytanych tematów
36664
mic_ldz
Moje pytanie czy jak kolega chce przyjąć na masie nie powinien mieć dodatniego bilansu kalorycznego w diecie? Jego dieta jest prawie na zero z zapotrzebowaniem.
U niektórych ludzi nie trzeba wielkiej nadwyżki kcal na budowanie masy. Jeżeli waga nie będzie szła to trzeba wtedy dodać kcal z WW i/lub T
Szacuny
1
Napisanych postów
7
Wiek
45 lat
Na forum
13 lat
Przeczytanych tematów
412
Oprócz słonecznika daję siemię i trochę oliwy. Te 5 gram jest bardziej orientacyjnie. Jak mam więcej ziaren w chlebie to mniej orzechów jem.
O urozmaiceniu pamiętam, różne kasze, indyk, wołowina czasem schab.
Miałem michę na ponad 3000 kcal i waga stała. Mam nadzieję że na tym pójdzie. Jak nie to dołożę ze 200 w węglowodanach, banan może jakiś po treningu.
Zmieniony przez - afransiss w dniu 2015-11-10 23:15:40
Zmieniony przez - afransiss w dniu 2015-11-10 23:16:58
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6375
Napisanych postów
79319
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774967
staranny
no bez przesady te 5g słonecznika w chlebie, tymbardziej że ma 30g orzechów włoskich do tego w posiłku. Nie popadajmy w skrajność :>
To nie jest skrajność, tylko brak sensu. W jakim celu robić samemu dobrej jakości pieczywo i kupować do niego specjalnie coś co nie jest zalecane w celu spożywania? Tylko w sytuacji, gdy produkt ten jest wybitnie jednym z ulubionych.