Wiesz, wszyscy którzy szukają pomocy w takich akcjach/działach z reguły nie mają odpowiednich warunków, doświadczenia, funduszy na pomoc i przygotowanie się i przygotowania takiej formy jaka się marzy. Poprzeglądaj też forum, sporo chłopaków ćwiczy w garażach, piwnicach, strychach i prezentują niesamowitą formę. Troche motywacji, kombinowania,samozaparcia i co najwazniejsze trzeba dać sobie troszkę czasu.
Jedno ziarnko piasku moze zatrzymać klepsydrę
Jedna zbłąkana kula może zatrzymac życie
https://www.sfd.pl/gienus12__wojna_z_sylwetką_trwa.._!_-t1070946.html



Ale mimo to myślę że warto byłoby dobudować trochę masy tu i ówdzie żeby po kolejnej redukcji zostało trochę więcej grubości i pękatości. Radzę nie zapominać o budowaniu nóg. Sylwetka dość poprawna.



