Witam, ostatnio z ciekawości wykonałem prywatne badanie poziomu testosteronu, wyszedł w normie ale jak dla mnie bardzo niski :
360 - to wynik a przedział to 250-830, uwzględniający mój wiek, badanie było w porannych godzinach więc wtedy był najwyższy, poza tym staram się sporo ruszać (3x siłownia, cardio 2-3/tyg), zdrowo się odżywiam, alkoholu dużo nie piję (raz na jakiś czas się zdarzy więcej niż 1-2 piwka) więc raczej powinienem mieć sporo wyższy :/ ponadto, objawy niedoboru mam tzn. zmęczenie wieczne, łatwo tyję, częste depresje, ciężko jest mi spać, brak pewności siebie, seksualnie też się zgadza, niezbyt męska sylwetka.
Powinienem z tym iść do lekarza? raczej pójdę, ale czy ta wizyta coś wskóra? niby w normie jest ale chciałbym go podnieść o sporo więcej, może ktośmiał podobny problem?
360 - to wynik a przedział to 250-830, uwzględniający mój wiek, badanie było w porannych godzinach więc wtedy był najwyższy, poza tym staram się sporo ruszać (3x siłownia, cardio 2-3/tyg), zdrowo się odżywiam, alkoholu dużo nie piję (raz na jakiś czas się zdarzy więcej niż 1-2 piwka) więc raczej powinienem mieć sporo wyższy :/ ponadto, objawy niedoboru mam tzn. zmęczenie wieczne, łatwo tyję, częste depresje, ciężko jest mi spać, brak pewności siebie, seksualnie też się zgadza, niezbyt męska sylwetka.
Powinienem z tym iść do lekarza? raczej pójdę, ale czy ta wizyta coś wskóra? niby w normie jest ale chciałbym go podnieść o sporo więcej, może ktośmiał podobny problem?
Krzysztof Piekarz