Wydaje się, iż testosteron jest bronią obosieczną. Krótkoterminowo, do przelotnej przygody, romansu, znajomości - kobiety wybierają mężczyzn mających wyższe stężenie testosteronu. Twarze, na których androgeny „odcisnęły swoje piętno”, są bardziej atrakcyjne dla pań. Jednak, gdy szukają partnera na wiele lat, preferują młodszych partnerów, którzy nie mają negatywnego stosunku do dzieci. Może to badanie nie jest świetnej jakości, jednak daje odpowiedź na pytanie, dlaczego kobiety wybierają mężczyzn, którzy wcale ich dobrze nie traktują i niekoniecznie nadają się do wspólnego życia.

  1. Czy testosteron ma wpływ na podejmowanie decyzji?
  2. Czy ojcowie mają niższe stężenie testosteronu?
  3. Prolaktyna a tłumienie stężenia testosteronu u ojców
  4. Czy zbijanie stężenia prolaktyny jest korzystne?
  5. Podsumowanie

Zwiększone stężenie testosteronu, męskie rysy twarzy, szerokie barki, wąskie biodra, sugerują, iż dany osobnik jest dobrym kandydatem do reprodukcji. W dużym stopniu wygląd męskiej sylwetki jest uzależniony od stężenia androgenów (trochę upraszczam to zagadnienie, gdyż w wielu aspektach androgeny są tylko prohormonami, a estrogeny, które powstają z testosteronu, też mogą mieć wpływ na ilość tkanki tłuszczowej, mięśni itd.). Ale wszystko ma swoją cenę - taka osoba może być bardziej agresywna, kłótliwa, skłonna do konfrontacji (nawet fizycznej) i przez to mniej nadaje się do bycia rodzicem. Nie są to moje spekulacje, a wnioski z badań Perrett i wsp. 1998 r. oraz Penton-Voak i wsp. z 1999 r. Nie znaczy to wcale, iż podawanie testosteronu musi wywoływać „sterydową furię”, gdyż jest to zjawisko zmitologizowane, wynikające raczej z sięgania po amfetaminę, metamfetaminę, kokainę czy alkohol (kiedyś często się zdarzało, iż osoby stosujące narkotyki używały SAA, aby maskować wyniszczenie ciała, poprawić swoją atrakcyjność, zwiększyć ilość beztłuszczowej masy ciała itd.). Nie u każdego testosteron działa tak samo.

Ale jak to? Natura działa przeciw sobie? Nie, intensywna opieka ze strony ojca występuje tylko u 6% gatunków ssaków, w tym człowieka. Czyli nie ma aż takiego znaczenia, iż „nabity testosteronem” samiec może być agresywny, gdyż jego późniejsza rola jest znikoma. Gorzej ma się ta sprawa u ludzi, gdyż wiedziona instynktem kobieta, szukająca „super samca”, płaci później za wybór „złego chłopca” przez kolejne lata. Ten mechanizm może też tłumaczyć, dlaczego wiele kobiet jest skłonnych do zdrady.

Po pierwsze, chcą mieć ciastko i zjeść ciastko – czyli mają „samca beta” na stałe, a chcą pozyskać materiał genetyczny od „lepszego” osobnika, który jest bardziej dominujący, ma większe stężenie testosteronu (w przypadku ludzi znaczenie może mieć także: lepsza pozycja zawodowa, więcej pieniędzy, lepszy samochód, większy i lepiej położony dom, większa władza np. w państwie, lepsze układy lokalne i globalne, inne korzyści itd.).

Po drugie, kobiety szukają zróżnicowanego materiału genetycznego, co może pozwolić na spłodzenie zdrowszych dzieci.

Po trzecie, z czasem jeden i ten sam partner się nudzi, dlatego szukają nowych przygód. Z kolei mężczyźni chcą rozpowszechniać swoje geny w maksymalny sposób, uprawiając seks z licznymi kobietami (nie ma znaczenia, iż stosują przy tym różne formy antykoncepcji). Poza tym utarło się, iż mężczyzna, który ma za sobą wiele podbojów łóżkowych, jest synonimem sukcesu oraz dominuje w stadzie (patrz fikcyjna postać Jamesa Bonda). I zupełnie nie ma znaczenia, że u ludzi sytuacja jest trochę bardziej skomplikowana.

Czy testosteron ma wpływ na podejmowanie decyzji?

Wg badań Jean-Claude Drehera i wsp. z "Trinity College Institute of Neuroscience" w Dublinie, pojedyncza iniekcja 250 mg testosteronu enanthate (czyli 180 mg „czystego” testosteronu) ma wpływ na zachowanie i podejmowanie decyzji przez mężczyzn. Po tej pojedynczej iniekcji stężenie całkowitego testosteronu we krwi po kilkunastu godzinach było ponad trzykrotnie wyższe, w porównaniu do grupy placebo (66.08 nmol/L testosteron vs 20.44 nmol/L placebo), z kolei stężenie wolnego testosteronu było ponad czterokrotnie wyższe (1.92 nmol/L testosteron vs 0.45 nmol/L placebo). Wg cytowanego badania, w trakcie gry („Ultimatum Game”) testosteron miał wpływ na agresję. Jednak z reguły była to odpowiedź reaktywna, np. na prowokację. Przy braku prowokacji, tak jak wtedy, gdy gracze otrzymywali hojne oferty, uczestnicy w grupie testosteronu nie byli mniej skłonni do nagradzania tych ofert, niż mężczyźni w grupie kontrolnej. Testosteron wydawał się nasilać agresję w kontekstach społecznych, w których zagrożony może być status społeczny. Ten efekt jest zgodny z teorią, wg której agresja wywołana testosteronem może być narzędziem do osiągnięcia dominacji społecznej i uzyskania większych możliwości reprodukcyjnych (rozpowszechniania swojego materiału genetycznego).

Wyniki cytowanego badania wskazują, że wpływ testosteronu na zachowania społeczne mężczyzn nie ogranicza się do reaktywnej agresji. Uczestnicy, którzy otrzymali testosteron, byli też bardziej hojni, w porównaniu do grupy placebo. Prawdopodobnie testosteron sprzyja zachowaniom, które mają na celu podwyższenie statusu np. w grupie społecznej.

ojciec testosteron

Czy ojcowie mają niższe stężenie testosteronu?

Tak sugerują m.in. wyniki badań F Hashemian i wsp. Przy końcu ciąży manifestuje się wysokie stężenie oksytocyny, prolaktyny i estradiolu, co ma wpływ na zachowanie matek. U ludzi profil hormonalny estrogenu i progesteronu jest odmienny, jednak mechanizm pozostaje ten sam. Regulacja hormonalna ma wpływać na zachowanie matki w stosunku do noworodka.

Ponadto naukowcy sugerują, że zmiany hormonalne po porodzie prowadzą do zmniejszenia libido rodziców, a tym samym przyczyniają się do lepszej opieki nad dzieckiem (nie zajmują się sobą, tylko potomkiem). Spadek libido wynika z podwyższonego poziomu prolaktyny i obniżonego stężenia testosteronu, zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Lepsza opieka przyczynia się do podwyższenia szans przeżycia dziecka. Zwiększone stężenie prolaktyny u kobiet gwarantuje dowóz pokarmu (mleka). Warto dodać, iż u mężczyzn dla libido ważniejsze jest stężenie estradiolu, jednak gdy brakuje np. testosteronu, to również stężenie estradiolu nie będzie znaczące (zjawisko aromatyzacji związane z powstawaniem np. estrogenów). Z kolei u kobiet za pożądanie odpowiada w większym stopniu testosteron, co stwierdzono chociażby przy podawaniu paniom androgenów (niektórzy okrzyknęli testosteron „eliksirem młodości” dla kobiet, chyba zapominając czym jest wirylizacja).

Najprawdopodobniej estradiol pod koniec ciąży odpowiada za późniejsze wydzielanie prolaktyny u kobiet (indukuje enigmatyczne: „neuroadaptacyjne mechanizmy”, z tym, że cytowane badanie dotyczy szczurów, bo nikt nie odważy się podawać kobietom pod koniec ciąży tamoxifenu – preparatu SERM i RU-486 – środka antyprogesteronowego, stosowanego jako pigułka aborcyjna).

Wydzielanie prolaktyny hamuje:

  • wyrzut dopaminy,
  • GABA,
  • somatostatyna,
  • acetylocholina
  • noradrenalina.

Nadmiar prolaktyny powoduje:

  • hipogonadyzm - w jednym z badań podawanie 200 mg sulpiridu przez 10 dni wywołało sztuczną hiperprolaktynemię i w efekcie odnotowano: 58% spadek DHT, 39% spadek ilości testosteronu, 43% wzrost DHEAS, 2% wzrost ilości estradiolu,
  • problemy z erekcją (obniża ona poziom testosteronu poprzez hamujący wpływ na GnRH),
  • brak miesiączki (uwaga: może wystąpić, jako skutek stosowania SAA u kobiet lub niezależnie od farmakologii, np. wskutek utrzymywania drastycznej, nienaturalnej diety, prowadzącej do nienormalnego odtłuszczenia),
  • odkładanie tkanki tłuszczowej na brzuchu,
  • bezpłodność,
  • obniżenie libido,
  • mlekotok,
  • zmniejszenie gęstości włosów,
  • niepokój,
  • uczucie zmęczenia,
  • depresję,
  • w rzadkich przypadkach może prowadzić do ginekomastii.

Prolaktyna a tłumienie stężenia testosteronu u ojców

Storey i wsp. badali stężenia testosteronu, estrogenu, prolaktyny i kortyzolu u 33 rodziców przed i po urodzeniu dzieci. Zaobserwowali wzrost i spadek poziomu wspomnianych hormonów u mężczyzn podczas ciąży partnerki. Odkryli 33% spadek stężenia testosteronu u mężczyzn, w ciągu pierwszych 3 tygodni w okresie poporodowym. Jednak stężenie testosteronu powróciło do normy, zanim dziecko osiągnęło wiek 4-7 tygodni. Naukowcy zasugerowali, że wspomniany spadek stężenia testosteronu u mężczyzn, po zostaniu rodzicem, prawdopodobnie miał wpływ na przywiązanie i regulował zachowanie ojca wobec dziecka.

Gettler i wsp. badali stężenia prolaktyny we krwi „świeżo upieczonych” ojców i porównywał te stężenia z grupą kontrolną, mężczyznami w tym samym wieku, nie będącymi ojcami. Wyniki wskazują, że ojcowie mieli wyższe stężenia prolaktyny, niż osoby z grupy kontrolnej. Ponadto ojcowie niemowląt mieli wyższe stężenie prolaktyny, w porównaniu do ojców mających dzieci w starszym wieku.

Fleming i wsp. oceniali stężenie prolaktyny w osoczu, a także testosteronu i kortyzolu w ślinie przed i po płaczu noworodka, w celu ustalenia reakcji nowo "upieczonych" ojców i mężczyzn nie będących ojcami, na sygnały niemowląt. Ojcowie mający wyższe stężenie prolaktyny byli bardziej czujni i reagowali na płacz dziecka. Ojcowie i mężczyźni nie będących ojcami, ale mający niskie stężenie testosteronu, byli bardziej życzliwi i reagowali na płacz niemowlęcia.

Z kolei w Chinach okazało się, iż u 66 wolnych mężczyzn (nie będących w związkach małżeńskich) odnotowano nieco wyższe stężenia testosteronu, niż u 30 żonatych mężczyzn (bezdzietnych). Ponadto żonaci mężczyźni będący ojcami, mieli o wiele niższe stężenie testosteronu, w porównaniu do wolnych mężczyzn oraz żonatych mężczyzn (jednak bezdzietnych).

Czy zbijanie stężenia prolaktyny jest korzystne?

Cóż, znam mężczyzn, którzy beztrosko sugerowali całkowitą supresję prolaktyny przy wykorzystaniu farmakologii. Tylko prolaktyna pełni 300 różnych funkcji biologicznych i najprawdopodobniej jest też cytokiną. Więc bezmyślne zbijanie jej stężenia wcale nie musi być dobre, nie wiemy do końca, na co będzie miało dalszy wpływ. Organizm to system naczyń połączonych, a równowaga hormonalna jest krucha. Z pewnością objawy hiperprolaktynemii warto zwalczać, ale najpierw poszukałbym źródła, gdyż może być to bardzo poważna choroba (np. gruczolak przysadki, niedoczynność tarczycy, niewydolność nerek, rak z przerzutami do przysadki mózgowej, PCOS).

Podsumowanie

Testosteron jest bronią obosieczną i najprawdopodobniej dlatego u licznych ojców odnotowuje się zwyżkę stężenia prolaktyny, co tłumi stężenie testosteronu i libido, natomiast kieruje uwagę w stronę nowonarodzonego potomka. Nie wszystkie badania potwierdzają spadek stężenia testosteronu u ojców, ale wiele tak. Najprawdopodobniej jest to spowodowane podwyższonym stężeniem prolaktyny.

Referencje:

James R Roney,1,* Katherine N Hanson,2 Kristina M Durante,3 and Dario Maestripieri4 „Reading men's faces: women's mate attractiveness judgments track men's testosterone and interest in infants” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1635527/

Perrett D.I, Lee K.J, Penton-Voak I.S, Rowland D, Yoshikawa S, Burt D.M, Henzi S.P, Castles D.L, Akamatsu S. Effects of sexual dimorphism on facial attractiveness. Nature. 1998;394:884–887.

Penton-Voak I.S, Perrett D.I, Castles D.L, Kobayashi T, Burt D.M, Murray L.K, Minamisawa R. Menstrual cycle alters face preference. Nature. 1999;399:741–742.

Jean-Claude Dreher, Simon Dunne, Agnieszka Pazderska, Thomas Frodl, John J. Nolan,and John P. O’Dohertya „Testosterone causes both prosocial and antisocial status-enhancing behaviors in human males” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5068300/

F Hashemian, F Shafigh, and E Roohi „Regulatory role of prolactin in paternal behavior in male parents: A narrative review” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4970346/

Bridges RS, Numan M, Ronsheim PM, Mann PE, Lupini CE. Central prolactin infusions stimulate maternal behavior in steroid-treated, nulliparous female rats. Proc Natl Acad Sci U S A. 1990;87:8003–7. [PMC free article]

Insel TR. New York: Oxford University Press; 1990. Oxytocin and Maternal Behavior, Mammalian Parenting: Biochemical, Neurobiological and Behavioral Determinants; pp. 60–117. [Google Scholar]

Pryce CR, Martin RD, Skuse D. New York: Karger; 1995. Motherhood in Human and Nonhuman Primates; pp. 69–114.

Numan M. Motivational systems and the neural circuitry of maternal behavior in the rat. Dev Psychobiol. 2007;49:12–21.

Villegas-Gabutti C1, Pennacchio GE1, Jahn GA1, Soaje M „Role of Estradiol in the Regulation of Prolactin Secretion During Late Pregnancy.” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27696120

Ben-Jonathan N, Mershon JL, Allen DL, Steinmetz RW. Extrapituitary prolactin: Distribution, regulation, functions, and clinical aspects. Endocr Rev. 1996;17:639–69.

Storey AE, Walsh CJ, Quinton RL, Wynne-Edwards KE. Hormonal correlates of paternal responsiveness in new and expectant fathers. Evol Hum Behav. 2000;21:79–95.

Gettler AT, McDade TW, Feranil AB, Kuzawa CW. Prolactin, fatherhood, and reproductive behavior in human males. Am J Phys Anthropol. 2012;148:362–70.

Kathleen Deska PAGANA, Timothy J. PAGANA „Testy laboratoryjne i badania diagnostyczne w medycynie”

Peter B Gray, Chi-Fu Jeffrey Yang, and Harrison G Pope, Jr. „Fathers have lower salivary testosterone levels than unmarried men and married non-fathers in Beijing, China” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1560035/

Komentarze (3)
szasiu

Moze coś w tym jest, teoretycznie jak już jest potomek to inaczej organizm się zachowuje, pewnie po przodkach takie coś odziedziczyliśmy

0
clenom

Myślę że na to wpływ ma wiele czynników a nie tylko bycie ojcem.

0
_Knife_

No, tylko po to naukowcy to badali, żeby wykluczyć te "inne czynniki". Czytałeś opracowanie?

0