Pewna sytuacja na ulicy troszkę zmieniła moje podejście do treningów. Na szczęście wyszedłem z tego z tarczą, jednak odczuwałem po krótkim czasie brak gazu w organizmie. Odpuszczam na razie robienie typowej masy na rzecz kondycji. W lipcu zacznę już jakąś tam bazę. W sierpniu wracam na mate+crossfit w starym klubie, a od października znajdę sobie jakiś klub we Wrocławiu gdzie planuję zagościć na dłużej.
Plan dalej FBW 5x5.
28.06
BASEN
Rozgrzewka: 150m kraul
interwały 8x 20-25s pracy / 30s odpoczynku
30-40min lajtowego pływania kraulem i grzbietem
29.06
SIŁOWNIA
Lekki trening, ponieważ w środę mam ostatnie zaliczenia z WFu i muszę być w miarę wypoczęty.
FBW 5x5
1.Push Press
40 / 50 / 55 / 60 / 65
2.Zarzut
40 / 50 / 60 / 70 / 75
3.Martwy ciąg
100 / 110 / 120
3 serie, ponieważ chciałem skończyć na 120, a przez pomyłkę zacząłem od 100 a nie od 80
4.Podciąganie
5x6 CC
5.Dipsy
5x10 CC
6.10 minut bieżnia
"Jeśli mam dziś zginąć, to zginę podczas wymiany ognia."
http://www.sfd.pl/ZombieHunter__wytrzymałość_przede_wszystkim-t989306.html

)