Witajcie, ćwiczę na siłowni 2 lata blisko, ostatnio po próbach i testach okazało się że moja klatka nie stała się silniejsza, mój max to około 95kg.. Jestem dość postawnym gościem, dla porównania martwy ciąg wykonuję bez wiekszych problemów 3x 10 112 kg :P
Przez ostatnie pół roku mój trening klatki wyglądał tak :
-Wyciskanie sztangi płasko 77kg (potem 82 kg) 3 serie x max ilość powtórzeń (najczęściej 6, 4,4)
-Wyciskanie sztangi na skosie 67kg 3 serie x max ilość powtórzeń (najczęściej 8,6,5)
-Rozpiętki na ławce prostej, z prostymi rękoma 18 kg(na rękę) 3 serie x 10 powtorzeń
-Siódemkowanie sztangą na ławce prostej 48 kg 3 serie x 21 powtórzeń
Ćwiczenia są wykonywane nienagannie, technikę staram się zachowywać, powtórzenia nie za szybkie a przerwy nie za krótkie.
Klatka ćwiczona regularnie raz w tygodniu razem z bicepsem i przedramieniem.
Waga: 93 kg
Wzrost: 181 cm
Obecny wygląd:
I tutaj to zasadnicze pytanie do Was jako 'kumpli' po fachu. Co robię źle ? :(
Przez ostatnie pół roku mój trening klatki wyglądał tak :
-Wyciskanie sztangi płasko 77kg (potem 82 kg) 3 serie x max ilość powtórzeń (najczęściej 6, 4,4)
-Wyciskanie sztangi na skosie 67kg 3 serie x max ilość powtórzeń (najczęściej 8,6,5)
-Rozpiętki na ławce prostej, z prostymi rękoma 18 kg(na rękę) 3 serie x 10 powtorzeń
-Siódemkowanie sztangą na ławce prostej 48 kg 3 serie x 21 powtórzeń
Ćwiczenia są wykonywane nienagannie, technikę staram się zachowywać, powtórzenia nie za szybkie a przerwy nie za krótkie.
Klatka ćwiczona regularnie raz w tygodniu razem z bicepsem i przedramieniem.
Waga: 93 kg
Wzrost: 181 cm
Obecny wygląd:
I tutaj to zasadnicze pytanie do Was jako 'kumpli' po fachu. Co robię źle ? :(
Krzysztof Piekarz
