Witam,
mam do Was pytanko. Gdy wchodziłem w lutym na redukcję ważyłem 89kg, teraz zaś waga pokazuje 78kg. Generalnie jestem zadowolony, pozbyłem się sporej ilości tłuszczu a w treningu siłowym poza ławeczką płaską ( 5kg) nic nie odjąłem przy zachowaniu takiej samej ilości powtórzeń. Chciałbym odsłonić sześciopak, wprawdzie jest on widoczny ale to jeszcze nie to. Nie wiem jak nisko mogę zejść z kaloriami żeby "dało się żyć". Z 3000tys aktualnie zredukowałem do 1800 i waga coraz ciężej idzie w dół. Gdy ważyłem 82kg to maszyna za 6 tys powiedziała mi że mam 13% tłuszczu ( około 11kg). Biegam interwały 4 razy w tygodniu i 3 razy chodzę na siłownię. Co zrobić aby pozbyć się tych pozostałych +/- ośmiu kilogramów zbędnego tłuszczu? Poniżej dam zdjątko poglądowe jak to aktualnie wygląda:

mam do Was pytanko. Gdy wchodziłem w lutym na redukcję ważyłem 89kg, teraz zaś waga pokazuje 78kg. Generalnie jestem zadowolony, pozbyłem się sporej ilości tłuszczu a w treningu siłowym poza ławeczką płaską ( 5kg) nic nie odjąłem przy zachowaniu takiej samej ilości powtórzeń. Chciałbym odsłonić sześciopak, wprawdzie jest on widoczny ale to jeszcze nie to. Nie wiem jak nisko mogę zejść z kaloriami żeby "dało się żyć". Z 3000tys aktualnie zredukowałem do 1800 i waga coraz ciężej idzie w dół. Gdy ważyłem 82kg to maszyna za 6 tys powiedziała mi że mam 13% tłuszczu ( około 11kg). Biegam interwały 4 razy w tygodniu i 3 razy chodzę na siłownię. Co zrobić aby pozbyć się tych pozostałych +/- ośmiu kilogramów zbędnego tłuszczu? Poniżej dam zdjątko poglądowe jak to aktualnie wygląda:

Krzysztof Piekarz
