MaksLDZPoniedziałek:
-Klata
-Barki
-Biceps
Środa:
-Plecy
-Triceps
Piątek:
-Nogi
-Brzuch
Sobota:
-Klata
-Barki
-Biceps
I mam pytanie czy w sobotę może powtarzać się to co w poniedziałek ? Coś dodać, zmienić? :D
Ogólnie Twoje połączenie treningowe nie jest złe. Mam tylko jedno "ale" - Twój
trening klatka/barki/biceps,
wydaje się, że ma predyspozycje do bycia zdecydowanie dłuższym od innych, a nawet za długim.
Pamiętaj, że choć barki to względnie mała partia mięśni to zakres ruchów w stawie barkowym jest
zdecydowanie większy niż w jakimkolwiek innym stawie.
I teraz odnosząc się do soboty, według mnie to zdecydowanie zły pomysł, jeden dzień przerwy między
dwoma treningami trzech, tych samych partii mięśniowych ? Lepiej sobie odpuść.
Zamiast tego proponowałbym Ci zrobić oddzielny dzień treningowy dla barków - dobry trening barków
to 4-5 ćwiczeń: wyciskanie nad głowę dowolną metodą (maszyna, hantle, sztanga), odwodzenie do
przodu, na boki, oraz do tyłu, możesz dołożyć sobie do tego np. trening przedramienia i nagle
robi się 4 dzień treningowy.
Ostatnia uwaga to pamiętaj o tym, że tydzień treningowy nie musi trwać tyle samo co zwykły tydzień.
W swoim życiu miałem plany 4dniowe, 5dniowe, 6 dniowe, a ostatnio przez zainteresowanie
kettlebell myślałem o treningach 8-10 dniowych(oczywiście z przerwami). Wiadomo, łatwiej
jest nam tworzyć plan pod 7 dni bo całe życie jesteśmy uczeni żyć według tego schematu, jednak
kiedy wyjdziemy poza te granice, nagle otwiera nam się wachlarz bardzo wielu możliwości.