Moim problemem jest to, że nie potrafię zrzucić tej opony co mam na brzuchu. Jedynie co mi przychodzi do głowy to to, że mój sposób odżywiania się jest nie prawidłowy. Od śniadania, aż do godziny 17 jem jedną bułkę z szynką i serem, a potem jem obiado-kolację, ponieważ nie mam potem ochoty na nic innego. Od tygodnia staram się pić samą wodę i ograniczam jedzenie batonów itd. W trakcie ćwiczenia A6W zauważyłem lekkie efekty, ale sądzę, że nie warto ryzykować swoim kręgosłupem. Może się mylę, dlatego proszę was o pomoc co powinienem zrobić.

Krzysztof Piekarz