Drogie Panie, proszę o pomoc. Już pół roku kombinuję na siłowni i z dietami, ale nie jestem usatysfakcjonowana efektami. Na początek ankieta:
Wiek : 24
Waga : 82 (startowa prawie 87 kg, najniższa waga w dorosłym życiu 60 kg, wyglądałam wtedy fajnie, chociaż nie ćwiczyłam - 96 biust, 70 talia, 99 biodra, 55 udo, 35 łydka )
Wzrost : 168
Obwód w biuście(1) : 105 (było 109)
Obwód pod biustem : 88
Obwód talii w najwęższym miejscu (2): 84 (było 93)
Obwód na wysokości pępka : 93
Obwód bioder (3): 115 (było 120)
Obwód uda w najszerszym miejscu: 69 (było 71)
Obwód łydki : 40 (było 42)
W którym miejscu najszybciej tyjesz : Równomiernie
W którym miejscu najszybciej chudniesz : Brzuch
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) - trening siłowy 3 razy w tygodniu oparty na obwodach i cardio, w pozostałe dni czasem biegam interwały (20-25 minut) lub intensywnie maszeruję pod górę.
Co lubisz jeść na śniadanie: owsianka, kanapki, jajka
Co lubisz jeść na obiad : mięcho, rybka, warzywa
Co jako przekąskę : orzechy
Co jako deser : nie jadam, ale marzę o lodach :P
Ograniczenia żywieniowe : pcos, niedoczynność
Stan zdrowia: pcos, niedoczynność tarczycy
czy regularnie miesiączkujesz: nie
czy bierzesz tabletki hormonalne: tak
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: letrox 50, siofor 2x500, androcur 25
czy rodziłaś: nie
Preferowane formy aktywności fizycznej siłownia
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : brak
Stosowane wcześniej diety : dukan, niskokaloryczna, dietetyczka
Przyjęłam sobie sama taki rozkład:
1605 kcal (B: 150g, WW: 150g, T: 45g)
Do tej pory jadłam 100g białka, 200g węgli i 30g tłuszczów - 1500 kcal z polecenia dietetyczki. Zmianę diety rozpoczęłam w czerwcu. Znając swoją ciężką dietetyczną przeszłość (już jako dziecko byłam kluską), postanowiłam zaufać dietetyczce. Na początku miałam dietę 1800 kcal, obecnie stosowałam 1500 kcal. We wrześniu z powodu braków efektów odchudzania, ogromnego trądziku, wypadania włósów trafiłam do ginekologa-endy., z badań wyszło, że mam pcos i niedoczynność. Mega wysoki testosteron. Zaczęlam wtedy z jego polecenia przyjmować hormony. Kolejną wizytę mam na początku lutego, lekarz powiedział, że będziemy stopniowo odstawiać te wszystkie leki i obserwować, co się dzieje. Największym osiągnięciem siłowni, leczenia i diety jest to, że przestałam tyć. Wcześniej tyłam non stop. Poniżej wklejam dietę od dietetyczki, którą stosowałam cały grudzień i na początku stycznia:
I ŚNIADANIE Główne składowe: produkt mleczny (mleko 0,5% lub 1,5% tł., jogurt naturalny, kefir lub maślanka 0-1,5%tł): 200g dodatek węglowodanowy: (płatki zbożowe np. żytnie, owsiane, orkiszowe; musli bez cukru; otręby pszenne; otręby owsiane): 50g (ok. 5 łyżek) owoce suszone (np. żurawina, śliwki, morele, figi, unikać daktyli i rodzynek): 15g
II ŚNIADANIE Główne składowe: pieczywo żytnie, może być pieczywo bezglutenowe lub dla diabetyków: 60g (ok. 1-2 kromeczki) dodatek białkowy: 50g (chuda wędlina, ryba wędzona, ryba w sosie pomidorowym (nie jeść całego sosu!), tuńczyk z wody, jajko, feta light, mozarella light, chudy biały ser, serek ziarnisty, serek homogenizowany 0%tł.) warzywa: minimum 100g
OBIAD Główne składowe: ryż brązowy, dziki, kasza gruboziarnista, makaron pełnoziarnisty (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 30g lub odpowiednio zamienione na ziemniaki: 150g dodatek białkowy (chude mięso, ryby, tuńczyk w sosie własnym, ser lub owoce morza): 100g warzywa (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 200g oliwa z oliwek lub olej lniany (na surowo), olej rzepakowy (do podsmażenia) 2,5g
PODWIECZOREK Główne składowe: produkt mleczny fermentowany: 150g owoce: 100g (banan, unikać bardzo dojrzałych bananów, bo mają wysoki indeks glikemiczny)- 250g (pozostałe owoce)
KOLACJA Opcja 1 Główne składowe: pieczywo żytnie, może być pieczywo bezglutenowe lub dla diabetyków: 30g (ok. 2 kromeczki) dodatek białkowy 100g (chuda wędlina, ryba wędzona, ryba w sosie pomidorowym (nie jeść całego sosu!), tuńczyk z wody, jajko, feta light, mozarella light, chudy biały ser, serek ziarnisty, serek homogenizowany 0%tł.) warzywa: minimum 100g lub Opcja 2 (powtórzenie obiadu) Główne składowe: ryż brązowy, dziki, kasza gruboziarnista, makaron pełnoziarnisty (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 30g dodatek białkowy (chude mięso, ryby, tuńczyk w sosie własnym, ser lub owoce morza): 100g warzywa (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 200g oliwa z oliwek lub olej lniany (na surowo), olej rzepakowy (do podsmażenia) 2,5g
Dieta bardzo smaczna, ciekawa, ale ciągle męczyło mnie to, czy nie jem za mało białka. Dlatego przyjęłam w tym tygodniu ten nowy rokład i obserwuję, co się dzieje. Czy nowy rozkład i kaloryczność będzie w porządku przy mojej wadze? Dodam, że czuję się ok. Ile mogę dziennie zjeść nabiału? Wiem, że nie jest polecany. Co z owocami? Chętnie dodałabym je do śniadania. Oczywiście nie jem słodyczy, produktów sztucznych, gotowców, nie piję alkoholu. Będę wdzięczna za wszystkie sugestie. Od 1 maja do dziś zgubiłam prawie 5 kg, 9 cm w talii, 5 cm w biodrach, po 2 cm w udach. Chudnę (jak dla mnie) zbyt wolno i czasem tracę motywację. Z góry dziękuję za wszystkie cenne uwagi.
Po dwóch dniach stwierdzam, że chyba 150g białka to za dużo, trudno mi jest tyle zjeść, szczególnie, że staram się ograniczyć, a w ciągu kilku dni wykluczyć nabiał. Wczoraj pojawiły się wzdęcia, których nie miałam, stosując dietę od dietetyczki.
Trening z 10.01:
małe obwody, 3 obwody po 15 powtórzeń każde ćwiczenie
wyciskanie hantlami 10kg
wiosłowanie hantlami oburącz 3x 7,5kg
wypychanie nogami na maszynie 100/110/120
ściąganie drążka do brody 35kg
wznosy rąk do boku 3kg
wykroki 7kg
wyprosty nóg na maszynie 29kg
ugięcia nóg na maszynie 45kg
spięcia
wznosy nóg
swingi KB 12 kg ( 12 powórzeń, 8, powórzeń, 6 powtórzeń)
burpees
30 minut marszu na bieżni lekko pod górę
Zmieniony przez - sztangielka w dniu 2015-01-11 11:57:34
Zmieniony przez - sztangielka w dniu 2015-01-11 12:09:31
Wiek : 24
Waga : 82 (startowa prawie 87 kg, najniższa waga w dorosłym życiu 60 kg, wyglądałam wtedy fajnie, chociaż nie ćwiczyłam - 96 biust, 70 talia, 99 biodra, 55 udo, 35 łydka )
Wzrost : 168
Obwód w biuście(1) : 105 (było 109)
Obwód pod biustem : 88
Obwód talii w najwęższym miejscu (2): 84 (było 93)
Obwód na wysokości pępka : 93
Obwód bioder (3): 115 (było 120)
Obwód uda w najszerszym miejscu: 69 (było 71)
Obwód łydki : 40 (było 42)
W którym miejscu najszybciej tyjesz : Równomiernie
W którym miejscu najszybciej chudniesz : Brzuch
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: (jak często) - trening siłowy 3 razy w tygodniu oparty na obwodach i cardio, w pozostałe dni czasem biegam interwały (20-25 minut) lub intensywnie maszeruję pod górę.
Co lubisz jeść na śniadanie: owsianka, kanapki, jajka
Co lubisz jeść na obiad : mięcho, rybka, warzywa
Co jako przekąskę : orzechy
Co jako deser : nie jadam, ale marzę o lodach :P
Ograniczenia żywieniowe : pcos, niedoczynność
Stan zdrowia: pcos, niedoczynność tarczycy
czy regularnie miesiączkujesz: nie
czy bierzesz tabletki hormonalne: tak
czy przyjmujesz leki z przepisu lekarza: letrox 50, siofor 2x500, androcur 25
czy rodziłaś: nie
Preferowane formy aktywności fizycznej siłownia
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty : brak
Stosowane wcześniej diety : dukan, niskokaloryczna, dietetyczka
Przyjęłam sobie sama taki rozkład:
1605 kcal (B: 150g, WW: 150g, T: 45g)
Do tej pory jadłam 100g białka, 200g węgli i 30g tłuszczów - 1500 kcal z polecenia dietetyczki. Zmianę diety rozpoczęłam w czerwcu. Znając swoją ciężką dietetyczną przeszłość (już jako dziecko byłam kluską), postanowiłam zaufać dietetyczce. Na początku miałam dietę 1800 kcal, obecnie stosowałam 1500 kcal. We wrześniu z powodu braków efektów odchudzania, ogromnego trądziku, wypadania włósów trafiłam do ginekologa-endy., z badań wyszło, że mam pcos i niedoczynność. Mega wysoki testosteron. Zaczęlam wtedy z jego polecenia przyjmować hormony. Kolejną wizytę mam na początku lutego, lekarz powiedział, że będziemy stopniowo odstawiać te wszystkie leki i obserwować, co się dzieje. Największym osiągnięciem siłowni, leczenia i diety jest to, że przestałam tyć. Wcześniej tyłam non stop. Poniżej wklejam dietę od dietetyczki, którą stosowałam cały grudzień i na początku stycznia:
I ŚNIADANIE Główne składowe: produkt mleczny (mleko 0,5% lub 1,5% tł., jogurt naturalny, kefir lub maślanka 0-1,5%tł): 200g dodatek węglowodanowy: (płatki zbożowe np. żytnie, owsiane, orkiszowe; musli bez cukru; otręby pszenne; otręby owsiane): 50g (ok. 5 łyżek) owoce suszone (np. żurawina, śliwki, morele, figi, unikać daktyli i rodzynek): 15g
II ŚNIADANIE Główne składowe: pieczywo żytnie, może być pieczywo bezglutenowe lub dla diabetyków: 60g (ok. 1-2 kromeczki) dodatek białkowy: 50g (chuda wędlina, ryba wędzona, ryba w sosie pomidorowym (nie jeść całego sosu!), tuńczyk z wody, jajko, feta light, mozarella light, chudy biały ser, serek ziarnisty, serek homogenizowany 0%tł.) warzywa: minimum 100g
OBIAD Główne składowe: ryż brązowy, dziki, kasza gruboziarnista, makaron pełnoziarnisty (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 30g lub odpowiednio zamienione na ziemniaki: 150g dodatek białkowy (chude mięso, ryby, tuńczyk w sosie własnym, ser lub owoce morza): 100g warzywa (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 200g oliwa z oliwek lub olej lniany (na surowo), olej rzepakowy (do podsmażenia) 2,5g
PODWIECZOREK Główne składowe: produkt mleczny fermentowany: 150g owoce: 100g (banan, unikać bardzo dojrzałych bananów, bo mają wysoki indeks glikemiczny)- 250g (pozostałe owoce)
KOLACJA Opcja 1 Główne składowe: pieczywo żytnie, może być pieczywo bezglutenowe lub dla diabetyków: 30g (ok. 2 kromeczki) dodatek białkowy 100g (chuda wędlina, ryba wędzona, ryba w sosie pomidorowym (nie jeść całego sosu!), tuńczyk z wody, jajko, feta light, mozarella light, chudy biały ser, serek ziarnisty, serek homogenizowany 0%tł.) warzywa: minimum 100g lub Opcja 2 (powtórzenie obiadu) Główne składowe: ryż brązowy, dziki, kasza gruboziarnista, makaron pełnoziarnisty (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 30g dodatek białkowy (chude mięso, ryby, tuńczyk w sosie własnym, ser lub owoce morza): 100g warzywa (ugotowane al dente czyli na półtwardo, proszę nie rozgotowywać): 200g oliwa z oliwek lub olej lniany (na surowo), olej rzepakowy (do podsmażenia) 2,5g
Dieta bardzo smaczna, ciekawa, ale ciągle męczyło mnie to, czy nie jem za mało białka. Dlatego przyjęłam w tym tygodniu ten nowy rokład i obserwuję, co się dzieje. Czy nowy rozkład i kaloryczność będzie w porządku przy mojej wadze? Dodam, że czuję się ok. Ile mogę dziennie zjeść nabiału? Wiem, że nie jest polecany. Co z owocami? Chętnie dodałabym je do śniadania. Oczywiście nie jem słodyczy, produktów sztucznych, gotowców, nie piję alkoholu. Będę wdzięczna za wszystkie sugestie. Od 1 maja do dziś zgubiłam prawie 5 kg, 9 cm w talii, 5 cm w biodrach, po 2 cm w udach. Chudnę (jak dla mnie) zbyt wolno i czasem tracę motywację. Z góry dziękuję za wszystkie cenne uwagi.
Po dwóch dniach stwierdzam, że chyba 150g białka to za dużo, trudno mi jest tyle zjeść, szczególnie, że staram się ograniczyć, a w ciągu kilku dni wykluczyć nabiał. Wczoraj pojawiły się wzdęcia, których nie miałam, stosując dietę od dietetyczki.
Trening z 10.01:
małe obwody, 3 obwody po 15 powtórzeń każde ćwiczenie
wyciskanie hantlami 10kg
wiosłowanie hantlami oburącz 3x 7,5kg
wypychanie nogami na maszynie 100/110/120
ściąganie drążka do brody 35kg
wznosy rąk do boku 3kg
wykroki 7kg
wyprosty nóg na maszynie 29kg
ugięcia nóg na maszynie 45kg
spięcia
wznosy nóg
swingi KB 12 kg ( 12 powórzeń, 8, powórzeń, 6 powtórzeń)
burpees
30 minut marszu na bieżni lekko pod górę
Zmieniony przez - sztangielka w dniu 2015-01-11 11:57:34
Zmieniony przez - sztangielka w dniu 2015-01-11 12:09:31
Krzysztof Piekarz