Witam, mam bardzo, bardzo duży problem.
Całą podstawówkę byłem bardzo chudy, ręce (biceps, triceps) nigdy mnie nie zadowalały, były bardzo słabe, w 6 klasie złamałem poważnie prawą rękę (otwarte złamanie 2 kości przedramienia z przemieszczeniem), 3 lata później złamałem obojczyk lewy, teraz oby dwie ręce mam tak bardzo słabe że wgl nie daje rady ćwiczyć. Zawsze robiłem po 30-40 pompek a teraz nawet kilka mi jest ciężka robić, ręce mnie bolą. Od złamania obojczyka minęły 2 miesiące, lekarz nie chciał mi dać rehabilitacji ponieważ "Rehabilitant by ci złamał rękę". Dodam że jeszcze jakieś 2 lata temu miałem uraz klatki piersiowej i wylądowałem w szpitalu na jeden dzień. Moje mięśnie rąk to jakaś masakra teraz. Mam bardzo szybki metabolizm. Co robić?
Całą podstawówkę byłem bardzo chudy, ręce (biceps, triceps) nigdy mnie nie zadowalały, były bardzo słabe, w 6 klasie złamałem poważnie prawą rękę (otwarte złamanie 2 kości przedramienia z przemieszczeniem), 3 lata później złamałem obojczyk lewy, teraz oby dwie ręce mam tak bardzo słabe że wgl nie daje rady ćwiczyć. Zawsze robiłem po 30-40 pompek a teraz nawet kilka mi jest ciężka robić, ręce mnie bolą. Od złamania obojczyka minęły 2 miesiące, lekarz nie chciał mi dać rehabilitacji ponieważ "Rehabilitant by ci złamał rękę". Dodam że jeszcze jakieś 2 lata temu miałem uraz klatki piersiowej i wylądowałem w szpitalu na jeden dzień. Moje mięśnie rąk to jakaś masakra teraz. Mam bardzo szybki metabolizm. Co robić?
Krzysztof Piekarz